226

(11 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Lovato do II generacji? Nie używam, więc nie mam zdania, ale zapewne też będzie działać. Osobiście nie widze sensu przepłacania - to bardzo proste systemy, wiele tam zwojować się nie da, uważam, że narzędzia dostępne w Bingo są konieczne i zarazem wystarczające.

Co do utraty mocy - cóż - każda taka instalacja dozuje gaz poprzez mikser, będący urzadzeniem realizującym wytworzenie lokalnego podciśnienia dynamicznego poprzez przyspieszenie strugi powietrza zasilającego silnik w zwężce Venturiego. Tak więc - dolot powietrza nieuchronnie wyposażony zostaje w zwężkę która w pewnym stopniu dławi silnik, zresztą nie tylko odbierając moc na gazie, ale i na benzynie. Na szczęście to są wielkości bardzo niewielkie, słabo bądź niemal w ogóle niewyczuwalne "organizmem". Spokojnie, przez Pireneje autko przejedzie :-)

227

(11 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Staga bardziej kojarzymy z instalacjami sekwencyjnymi - ich Stag 50/100/150 przeznaczony do obsługi II generacji, wielkiej kariery nie zrobił. Bingo w odróżnieniu od STaga, który jest marką różnych sterowników II i IV generacji, jest nazwą własną produktu firmy KME, realizującego obsługę systemu II generacji w wersji dla monowtrysku (M) i wielopunktu (S)

Obsługa Bingo jest w porównaniu ze Stagiem o niebo łatwiejsza, bardziej przejrzysta i przez to - skuteczniejsza.

228

(2 odpowiedzi, napisanych - AC (STAG))

Jak założył Staga, to powinien założyć też czujniczek firmy AC (nazywa się to WPG) i przeciągnąć kabelek, albo przelutować wtyczkę na kompatybilną...

229

(4 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Zapraszam. Z Opola przez Strzelce ma Pan niecałą godzinkę drogi.
A silnik warto potraktować dobrze, bo wrażliwy na błędy, choć z drugiej strony dobrze skonwertowany na zasilanie gazem - odwdzięcza się bardzo dobrą pracą.

Pomysł użycia Staga - jak najbardziej słuszny, choć konkurencja też mocna. Warto, decydując się na Staga rozważyć Qbox - to nowa platforma, gwarantuje wsparcie producenta przez długi czas i rozwój oprogramowania. Wtryskiwacze Hana to jeden z najsensowniejszych wyborów. Osobiście wybrałbym tylko inny reduktor - mianowicie Magic III evo2

230

(11 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Bingo M to zasłużenie najczęściej chyba wybierany produkt w kończącym się segmencie jednopunktowych wtrysków paliwa, do których istotnie montowanie sekwencyjnych systemów nie ma sensu użytkowego, lub wręcz jest niewskazane. Jeśli więc (a rzeczywiście chyba tak jest) Pana auto ma wtrysk benzyny jednopunktowy, to II generacja wydaje się nie mieć sensownej alternatywy.

231

(3 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Wiele zależy od gazownika - ci słabi desperacko walcząc o Klienta, schodzą z ceną za robociznę - i tak ma być, bo słaba robocizna jest niewarta dużych pieniędzy. Jeśli pyta Pan o możliwość zamontowania instalacji u nas na Śląsku, w Zbrosławicach, to proszę o PW, prześlę ofertę.

232

(20 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Choćby Autodata.

A20NFT ma 220 koni i występuje od 2011 do teraz, NHT występował w dwóch mocach 220 (2008-2012) i 250KM (2011-2012). Wszystkie mają hydraulicznie kompensowany luz zaworowy i wszystkie mają wtrysk bezpośredni - jak pisałem.

233

(3 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Najważniejsza rzecz - wybrać dysponującego dużą wiedzą gazownika. To implikuje caałe mnóstwo dalszych korzyści - taki człowiek dobierze, zamontuje i wystroi instalację prawidłowo. Bynajmniej nie ma jednej poprawnej odpowiedzi na Pana pytania, ja na przykład zaproponuję:

- Staga Qbox lub KME Nevo
- Reduktor Tomasetto Alaska
- Wtryskiwacze pojedyncze Hana 2000

W tych autach podstawą jest skrupulatne strojenie. Łatwiej zrealizować je na platformie Staga bo soft KME jest niewygodny w użyciu, aczkolwiek potencjalnie KME pozwala w niektórych przypadkach na precyzyjniejsze w rezultacie działanie, jeśli dysponuje się dużą ilością czasu.

234

(8 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Nie reklamuję. Rekomenduję.

235

(20 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Uściślijmy: są trzy odmiany silnika 2.0T. Dwie 220-konne (2008-11 oraz 2011-teraz) i jedna 250-konna (2011-teraz). Wszystkie mają hydrauliczne zawory i wtrysk bezpośredni Bosch MED9.6.1

236

(3 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

No to Jarek Nowotczyński z Mławy - idealnie 100km :-)

237

(3 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Ważne:

- Szybkie wtryski
- Stabilny ciśnieniowo reduktor bez dużych przerostów po cutoffie
- Dobry montaż i precyzyjne strojenie.

Rekomendacja:

- pojedyncze Hana 2000 lub Barracuda
- KME Silver
- sterownik Stag Qbox
- montaż w GZW Odbudowa i Tuning :-)

238

(8 odpowiedzi, napisanych - WTRYSKIWACZE)

DanielWr napisał/a:

Panie Sebastianie,

w zasadzie wszystko się zgadza, może dodam tylko komentarz do kilku Pana stwierdzeń, bo po tekście wychodzi że całe zło to ja i moje klapki.

Faktycznie "ingerencja w silnik" nastąpiła, klapki zostały zdemontowane ale po konsultacji telefonicznej z Panem i zapewnieniach ze Duratec-ki śmigają bez klapek aż milo. I może faktycznie tak jest, bo na wspomnianym forum MKP jestem od 4 lat i można powiedzieć że większość aut jeździ na gazie bez klapek.
Wtryskiwacze były wymieniane bo wykazywały objawy klejenia na zimnym silniku.

SebastianS napisał/a:

Nakłady na świece, kable, sondy lambda i zdejmowanie głowicy, które Pan poniósł w wyniku błędnego odgadywania przez siebie przyczyn takiego stanu nie są czymś, czym moje sumienie czułoby się obciążone

Dla ścisłości głowica nie była zdejmowana, regulacji wymagały zawory wydechowe bo trochu "siadły" prawdopodobnie po cyrkach ze sterownikami.

SebastianS napisał/a:

naraziła mnie na mnóstwo czasu poświęconego na wyjaśnianie wypadających cykli, które przypisywaliśmy błędnie wtryskiwaczom LPG.

Chęci do rozwiązania problemu Panu odmówić nie mogę, walka była do upadłego.

SebastianS napisał/a:

opowiadając o niezadowoleniu z tego jak Panu wszystko padało, a GZW nie umie stroić instalacji

Nie znam nikogo kto by się z tego faktu cieszył. Uznałem to za złośliwość rzeczy martwych , ale przyzna Pan, że wymiana wszystkiego oprócz butli może człowieka "lekko" zirytować. Ktoś na MKP pytał o instalację to opisałem swoje doświadczenia bez żadnych lamentów o GZW. Z strojeniem też pojechał Pan z rozpędu, bo nie przypominam sobie żebym cokolwiek pisał na ten temat.

SebastianS napisał/a:

Filtr FC - pamiętam, że jakaś tam walka była z nim, ale szczegółów nie. Chyba raczej nie miał Pan czynnego czynnego elektrozaworu, a nie niezamontowany filtr.

Bylem przy montażu tego elektrozaworu.

SebastianS napisał/a:

chyba już po gwarancji, a nadal o ile mnie pamięć nie myli bezpłatnie w ramach rękojmii i

Padł po roku i został wymieniony na gwarancji.

SebastianS napisał/a:

Pozdrawiam i mam nadzieję, że zamiast się przepychać na forach,

I to chyba będzie dobre podsumowanie. Na przeglądzie raczej się nie zobaczymy bo to trochę za długa wycieczka.

Pozdrawiam Panie Sebastianie i powodzenia życzę.


Pozdrawiam i ja, aczkolwiek dla ścisłości - wtryskiwacze były wymieniane, bo przypisaliśmy gnębiące Pana objawy klejeniu, które nie występowało, bo nowe Magic Jety i nowe Hana generowały na zimno te same zachowania - dlatego summa summarum wymiana wtryskiwaczy była za każdym razem całkiem zbędna. Co do reszty zdarzeń, ich osadzenia w czasie i szczegółów wydarzeń - z całą pewnością pamięta Pan lepiej, bo Pan ma jeden samochód, my już ponad 2500 :-)
Aha - z głowicą to Pan miał zamiar zdejmować i szlifować zawory jak pamiętam, w końcu skończyło się na regulacji - ok. Natomiast raczej przypisywałbym to nie sterownikom, bo te padały i koniec - auto jeździło na benzynie. Powodem raczej mogły być wysokie korekty wywołane za ubogą mieszanką z powodu braku klapek. Chcę też sporostować sprawę moich zapewnień że bez klapek auta śmigają - nie miałem podstaw do takiego twierdzenia i na pewno tak nie mówiłem, aczkolwiek mogłem jak najbardziej przekazać swoje przypuszczenia że jeśli chodzi na benzynie - będzie chodził równie dobrze i na LPG. Nie da się ukryć - myliłem się.

Jeśli z naszej strony było cokolwiek nie tak - proszę wybaczyć. Wszystkiego dobrego.

Szymdi napisał/a:

kolejna piramidalna bzdura w wykonaniu "obiektywnej prasy motoryzacyjnej" pod nazwą Auto Świat.

Proponowałbym używać tego do podcierania, ale nawet tu raczej się nie sprawdzi.  :wink:


Oszalałeś? Co ja, wojnę przegrałem, żeby podcierać dupsko szwabskim papierem kredowym?!  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

Co do pytania o auto - i focus i kia będą prawidłowo pracować na LPG, aczkolwiek zalecam dużą ostrożność w doborze zarówno podzespołów, jaki przede wszystkim - gazownika. Wymagany jest dobry sprzęt, dobry montaż i bardzo precyzyjne, świadome strojenie. Spełnienie tych warunków to bezproblemowa eksploatacja na LPG.

240

(8 odpowiedzi, napisanych - WTRYSKIWACZE)

DanielWr napisał/a:

Eh denerwuje mnie już ten gasss. Same przeboje. Padły wszystkie komponenty instalki co najmniej raz, wtryski MJ x 2, Scorpion MINI puszczał gaz zmiana na ACR01, sfajczone sterowniki Stag4 x 4). Nalatane jest niecałe 80kkm, wtryski maja 35kkm. Tak się zastanawiam czy do zgonu wtryskiwaczy mógł się przyczynić brak filtra fazy ciekłej przez 10kkm?  Po wymianie reduktora Scorpion MINI na ACR01 wiem że nie zamontowano mi filtra, na kolejnym przeglądzie dopiero okazało się że go nie ma.

Nie, proszę Pana. Wtryski MJ (dwukrotnie zmieniane po śmiesznym przebiegu) nie padły, podobnie jak wtryskiwacze Hana, które też wymieniałem Panu raz lub nawet dwukrotnie. Winą przebojów ze składem mieszanki i wypadających cykli na zimno był brak klapek dynamizujących przepływ powietrza w kolektorze, które przed montażem LPG Pan całkowicie zdemontował z obawy żeby nie obluzowały się samodzielnie i nie powpadały do cylindrów, co ponoć mają zwyczaj robić. Obaj wiemy doskonale, że kiedy je Pan na koniec zamontował z powrotem, korekty sterownika realizowane na benzynie z +17 do +20% przy małych obciążeniach spadły do prawidłowych okolic zera - logowaliśmy wspólnie w funkcji MAP i RPM obie korekty sterownika, prawda? I ustały wszelkie historie z checkami. Nakłady na świece, kable, sondy lambda i zdejmowanie głowicy, które Pan poniósł w wyniku błędnego odgadywania przez siebie przyczyn takiego stanu nie są czymś, czym moje sumienie czułoby się obciążone. Dokonał Pan na swoją odpowiedzialność ingerencji w silnik, która - jeśli mówić o skutkach dla mnie - naraziła mnie na mnóstwo czasu poświęconego na wyjaśnianie wypadających cykli, które przypisywaliśmy błędnie wtryskiwaczom LPG. Nie wziąłem ani grosza za te bezsensowne wymiany których nie byłoby gdyby klapki, które Pan na koniec zamontował z doskonałym skutkiem - nigdy stamtąd nie wywędrowały. Ale nic to - dla mnie to też była pewna lekcja, bo nie przypuszczałem, że ich brak tak dotkliwie zaburzy pracę silnika - jak widać człowiek uczy się przez całe życie. I głupi umiera, bo teraz jak widzę, zaczyna się Pan o tym rozpisywać na forach (to już nie pierwsze, MKP też Pan odwiedzał) opowiadając o niezadowoleniu z tego jak Panu wszystko padało, a GZW nie umie stroić instalacji - niezbyt to miłe zważywszy ile czasu zmarnowałem na walkę z wiatrakami w Pana aucie. Teraz zmusza mnie Pan do publicznego podjęcia obrony - co niniejszym czynię.

Sterowniki - hm. też mi było przykro że padały jak muchy, ale wie Pan dobrze, że nie jestem ich producentem ani serwisantem - a trafiliśmy z datą montażu na kilkumiesięczny czarny okres w historii Staga, kiedy sterowniki padały jeden za drugim - niemal połowa produkcji. Ze swej strony dołożyłem raczej wszelkich starań, żeby Panu wymieniać je od ręki, choć wiązało się to dla mnie ni mniej ni więcej, jak z zakupem nowych sterowników z własnej kieszeni i żonglowaniem nimi na zmianę z serwisowanymi przez producenta. Jest mi przykro że Pana ta historia spotkała tyle razy, ale nie czuję się za nią odpowiedzialny moralnie - nie mój produkt, ze swojej strony robiłem co się da.

Filtr FC - pamiętam, że jakaś tam walka była z nim, ale szczegółów nie. Chyba raczej nie miał Pan czynnego czynnego elektrozaworu, a nie niezamontowany filtr.
Wiem na pewno, że "spuszczającego się" Scorpiona Panu faktycznie wymienialiśmy na AC i jeśli dobrze pamiętam - chyba już po gwarancji, a nadal o ile mnie pamięć nie myli bezpłatnie w ramach rękojmii i poczucia odpowiedzialności za jakość tego co wypuszczamy w świat, więc mam nadzieję, że nie zechce Pan twierdzić, że był traktowany przez nas w niewłaściwy sposób...

I na koniec - nie zauważam z Pana opisu niczego, co potwierdza tezę o - jak Pan napisał - "zgonie wtryskiwaczy". Jeśli prawidłowo Pan ustalił - jeden z nich wymaga weryfikacji, choć w pewnym sensie sam Pan jej dokonał - ze skutkiem potwierdzającym jego sprawność i prawidłowość wydatku. Warto to jedynie potwierdzić i podjąć ewentualne działania jeśli jednak coś w nim nie gra.

W ramach post scriptum napiszę, że Mondeo MkIII z silnikiem Duratec to u nas częsty gość, podobnie jak Mazdy 3, 5 i 6 i nowsze Volvo S/V40/V50, które też występują z silnikiem Duratec/MZR. Poza Pana autem - nigdy u nikogo nie występowały jakiekolwiek poważniejsze anomalia (poza 3-4 zwalonymi reduktorami AC R-01 i naszą akcją serwisową wycofania trefnej serii reduktorów Magic III) i wszyscy jeżdżą bardzo z LPG zadowoleni, zapewne niektórzy przekraczając Pański łączny nalot na LPG nawet dwuipół-trzykrotnie.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że zamiast się przepychać na forach, będziemy mieli okazję zobaczyć się na serwisie i obadać ten nieszczęsny wtryskiwacz.

241

(8 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

pancer1 napisał/a:

SebastianS,
A może jakaś sugestia warsztatu, który mógłby to zrobić fachowo?
Region Warszawa.
Byłem w Energy gaz polska i gotowi są  podjąć się zadania, ale wiadomo klienta się nie wyrzuca :wink:

pozdrawiam
P


Tylko Mława i Jarek Nowotczyński. Fachowiec najpierwszej wody w skali kraju.

242

(8 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

czesio napisał/a:

Zgadzam się z tym co napisałeś, i dodam że jeśli warsztat nie jest "nowicjuszem" i pracują w nim mechanicy, którzy myślą to czujnik ciśnienia paliwa nie jest dla nich wyzwaniem nie do przejścia.


To wskaż więcej niż 15-20 warsztatów w skali kraju, które poradzą sobie z TYM samochodem i TYM czujnikiem

243

(3 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Proponuję kopnąć się do Poznania - Piotr Wiśniewski, firma Pitec - nie dość że to pierwsza liga jeśli chodzi o LPG, to jeszcze niepoprawny fan BMW (sam ma dwie, rzecz jasna na LPG  :grin: )

244

(20 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

jender napisał/a:

Dotarłem do takich samych informacji jak SebastianS. Została więc Laguna i C5 więc wybrałem Lagunę.
Jestem właśnie w trakcie nabywanie takiego autka stąd teraz moje pytanie: jaka instalka? Zależy mi przede wszystkim na jakości. Wcześniej miałem w rodzinie Lagune II w tym silniku i tam siedziała instalka BRC, do tego Thalie z LandiRenzo Omegas (tak rozkazał dealer bo samochody były nowe i instalki zakładane od razu).
Bardzo proszę o doradzenie takiej coby śmigała bez najmniejszych problemów w pełnym zakresie obrotów (autostrad coraz więcej więc trzeba to wykorzystać big_smile).
Co do samego auta to silnik 2.0T 170KM w automacie, 2010 rok produkcji, przebieg pewny (serwis w ASO do samego końca i wymieniane wszystko co przewiduje fabryka) 129.000 km. Instalka ma być solidna bo chcę pośmigać tym autkiem z 5 lat. Czekam na Wasze propozycje. Jestem z Wrocławia jeśli ma to jakieś znaczenie.


Gazujemy fabrycznie nowe Renówki (i Dacie), sami dobieraliśmy do nich komponenty instalacji - współpraca się znakomicie rozwija, auta chodzą wyśmienicie.
Osobiście proponuję:

- Stag Qbox
- Reduktor Magic III EvoII
- Wtryskiwacze Hana 2000 zielone (nie niebieskie)

Renówek z tym silnikiem już sporo zrobiliśmy, identyczną lagunę będziemy też gazować w przyszłym tygodniu (różnica tylko taka, że z manualem 6).
A z Wrocławia nie tak daleko jakby co ;-)

245

(10 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Stag ma dużo większe możliwości parametryzacji instalacji, nie wahałbym się ani chwili.

246

(8 odpowiedzi, napisanych - WTRYSKIWACZE)

Jeśli wyeliminowane są kwestie przenoszenia się akustyki i klepie sam wtryskiwacz, nie wróżę mu dobrze, a wręcz się dziwię że nie daje inaczej niż pozostałe.

Co do "archeologii" - dziękuję za informację, szkoda że Pan po prostu nie zgłosił sprawy telefonicznie, jeśli coś takiego się stało, czuję się w obowiązku poprawić pracę pod którą się podpisuję, a przy okazji jest taka sytuacja okazją do wykrycia słabszego ogniwa mojego zespołu - dysponuję dokumentacją pozwalającą ustalić autora błędu. Proszę o dane auta i datę montażu na PW a Pana zapraszam na kolejny przegląd bezpłatnie w ramach przeprosin. Przy okazji potwierdzimy sprawę tego wtryskiwacza.

247

(8 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

I ma czujnik ciśnienia paliwa w listwie benyznowej, który potrafi opanować garstka gazowników w skali kraju.
Osobiście radzę nie kierować sie przy wyborze gazownika jego geograficznymi atutami w postaci bycia pod ręką. Lepiej dobrze wybrać, bo branża obfituje w partaczy i ignorantów

248

(20 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

czesio napisał/a:

Wszystkie auta, które wymieniłeś można "zagazować"...


Oczywiście nieprawda. Insignia 2.0T ma wtrysk bezpośredni i się do gazowania nie nadaje. Pozostałe auta - owszem, tak.

249

(10 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Szymdi napisał/a:

Lepsze od podawania jakiegoś świństwa o wątpliwym działaniu, lepiej zapewnić stabilny skład mieszanki i co za tym idzie temperaturę spalania nie podwyższoną.


...że dodam - z gniazdami zaworów nie ma w tym aucie jakichkolwiek problemów. Trzeba tylko dobrze dobrać, dobrze zamontować i dobrze wystroić instalację, a problemów nie będzie.

250

(20 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

kiki napisał/a:

@SebastianS
Mogę zapytać o uzasadnienie dla tej opinii? Na stronie producenta oraz gazeo jak byk jest napisane, że reduktor AT-09 dostępny jest od bodajże 2009 roku w trzech wersjach. Wersja Alaska obsługuje silniki do 136 KM (omawiana wersja silnika 1.8 ma 125 KM, więc wydaje się, że zapas jest spory). Jednak wiem, że dane producenta można czasami wsadzić między bajki. Dlatego zapytuję. Obecnie problemów przy prędkościach autostradowych nie ma żadnych. Priorytetem jest dla mnie kondycja silnika i jego bezawaryjna praca, ale nie chcę używać u gazownika argumentu nie bo nie. Czy Twoim/Waszym zdaniem w takim przypadku rozważyć jednak wymianę reduktora?


Moim zdaniem zdecydowanie zachodzi ryzyko niewydolności reduktora przy pełnym obciążeniu. Niekoniecznie oznacza to, że stan ów daje się wykryć poprzez stwierdzenie wyczuwalnych różnic w zachowaniu silnika. Prawdę powie jazda próbna z podłączonym testerem, i/lub kontrolerem sondy szerokopasmowej dla stwierdzenia składu mieszanki paliwowo-powietrznej.