Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Opcje wyszukiwania (Strona 8 z 73)
Re: Nissan Primera P12, 1,8, 116KM, 2003r
aimed napisał/a:Witam, chcę założyć instalację LPG w Nissan Primera P12, poj. 1,8, 116 KM 2003r.
Mam pytanie które wtryskiwacze Hana wybrać czarne czy czerwone. W warsztacie w którym będę montował instalację powiedziano mi żeby założyć czarne bo na czerwonych może mi za dużo palić i że jak będzie miał za mało mocy na czarnych to się je zmieni na czerwone.
Do tego samochodu zaproponowano mi sterownik STAG-4 QBOX BASIC i reduktor LOVATO. Mam pytanie czy to dobry zestaw ?
A może lepszy będzie STAG-300 premium podpięty z gniazdem OBD samochodu?. Chociaż w warsztacie odradzano mi ten sterownik do tego samochodu uzasadniając to zakresami pracy sterownika benzynowego (a dokładnie dużym rozrzutem zakresów pracy).
Na dzień dobry, po takim uzasadnieniu dotyczącym wtryskiwaczy, mając tak delikatny silnik jak w P12, wiałbym z tego warsztatu aż by się kurzyło! Kolejny gazownik z buraczanego pola pod Przeworskiem...
Re: 300c 5.7 Hemi z MDS
dadae30 napisał/a:Witam
Mam zamiar kupić 300c 5.7 Hemi z funkcja MDS - odcinanie 4 cylindrów przy wolnym butowaniu. Taka amerykańska opcja walki z kryzysem gospodarczym
Jaka instalacja , jakie koszty i czy MDS będzie działał na instalacji gazowej ?
Nie wiem skąd Pan jest, ale w przyszłym tygodniu robimy chyba ze czterdziestego Hemi - zapraszam do obejrzenia jak to działa na LPG. Od razu powiem, że działa bezproblemowo, MDS działa (o ile jest aktywowany z poziomu serwisowego, bo można go wyłączyć), aczkolwiek teza o opcji walki z kryzysem jest mocno naciągana, co doskonale widać właśnie podczas strojenia gazu. W chwili odłączenia 4 garów, na pozostałych 4 czasy wtrysków robią się (po odliczeniu czasu martwego wysterowania) dokładnie dwukrotnie dłuższe... Tyle w temacie.
O kosztach - na PW proszę.
Re: jaka instalacja do mazdy 3 2.0 sportsline (150KM) z 2010
grzegorz_bed napisał/a:jaką instalację założyć do mazdy 3 2.0 sportsline (150 KM) z automatyczną skrzynią biegów i gdzie w okolicach katowic mają doświadczenie z takimi autami gazownicy? aha i co z tą nieszczęsną lubryfikacją i regulacją luzów zaworów. za pomoc serdecznie dziękuje.
Bardzo dużo trafia do nas silników MZR. Bo to i Mazdy i Fordy i niektóre modele Volvo, a tak się składa że te marki goszczą u nas stadami, co pozwala mocno nadszarpnąć mit o tym że gaz tym motorom szkodzi. Chodzą wyśmienicie, choć zaznaczyć trzeba, że wymagają dokładnego strojenia i precyzyjnych wtryskiwaczy, zarządzanych przez dobry sterownik. Zapraszam do Zbrosławic.
czesio napisał/a:o lubryfikacji wiele już napisano, potrzebna ona chyba tylko producentom do zbijania kasy
A zapoznałeś się z jej testami?
Tymi robionymi przez jakiegoś kolesia z Czakramu?? Nie rozśmieszaj mnie.
Drążyłbym dalej - może koło rozrządu ma źle naniesione cechy? Takie cuda się - rzadko bo rzadko - ale zdarzają. Niedawno nadzialiśmy się na taką zdradę - wywaliliśmy stary pasek bez patrzenia bo u nas ustawianie rozrządu tylko na znaki, a nie na farbę i flamaster. No i tym razem to był błąd, bo znaki były totalnie z doopy - ewidentna wada oznaczenia lub koło z innego silnika. A bodaj Fiat wymieniał kiedyś całą partię wadliwych kół - miały źle nabite cechy...
Czy gazownik podejmie się diagnozy? O ile będzie mia ku temu jakąkolwiek wiedzę. Najczęściej nie umie nawet założyć i wystroić instalacji LPG, będąc z zawodu piekarzem lub krawcem.
Stag Qbox i Hana 2000 - najlepiej pojedyncza. I dokładne strojenie.
W tamtych okolicach - Mława i Jarek Nowotczyński tylko i wyłącznie.
czesio napisał/a:akardo napisał/a:Lubryfikator nie jest ci potrzebny.
Po czym wnosisz?
Bo to porządny chłopak i nie kręci pornosów :grin:
A odnośnie Hondy - owszem, Nevo to może być najmądrzejszy wybór, jeśli zważyć na pewne niuanse sterowania przez oryginalne ECU.
Akurat na niemiecki rynek wyjechał taki od nas na KME Nevo i Hana 2000 + silver. Mogę z czystym sumieniem polecić taką konfigurację, opcjonalnie Staga Qbox, Hany i reduktor Magic III Evo2.
Silnik wrażliwy na niedokładności w strojeniu - grożą przyspieszonym zużyciem zaworów, więc wystrzegałbym się instalacji "samostrojących się", bo nie wyłapia niuansów, które są ważne.
Z dwóch wymienionych w zapytaniu rekomendowałbym jeśli już LPG Techa, ale wyłącznie przy założeniu, że będzie strojony ręcznie, a nie "z automatu".
Re: Kia Cerato 2.0 143 2005 - czy montowac LPG?
Denver napisał/a:Witam serdecznie
Niedawno kupilem Kia Cerato, raczej rzadko spotykane auto w Polsce. Ma silnik 2.0 143km. Przebieg niecale 30tys, uzytkowany przez pania ktora rzadko autem jezdzila. Przebieg potwierdzony przez ASO i kilku mechanikow po ogledzinach wnetrza, podwozia i silnika.
Auto bardzo fajne jednak spalanie "troche" duze, tutaj moje statystyki:
http://www.motostat.pl/member/vehicles/stats/id/59170 (link usunięty)
Przez ostatni miesiac sprawdzalem wszystko co moze wiazac sie ze spalaniem. Wymienilem olej, swiece, filtr powietrza, bylem na podlaczeniu do kompa w ASO i u innego elektromechanika, sprawdzany byl tez katalizator (poprzez demontaz...), sondy sprawdzane, oporu na kolach nie ma, geometria ok. Przeplywomierz czysty jak nowy, przepustnica to samo. Bylem w dwoch miejsach sprawdzac spaliny i wyniki bardzo dobre. Na hamowni wychodzi 10koni mniej niz powinno byc fabrycznie i 20 mniej momentu. Dolna z sond byla po przegryzieniu przez gryzonia laczona na kablach i mimo ze miala dobre wyniki i Check nie wyskakiwal to i tak z desperacji ja wymienilem... Po wymianie sondy jeszcze nie przejechalem dostatecznie duzo zeby sprawdzic spalanie ale raczej duzej roznicy nie bedzie. Rozmawialem z innymi uzytkownikami z tym samym silnikiem i takimi samymi oponami i maja nizsze spalanie niz moje...
Zostal tylko gaz
I tutaj moje pytanie. Czy warto instalowac gaz? Dodam ze rocznie robie okolo 10000km, raczej tylko po miescie i do pracy mam 6km...
Jesli gaz sie oplaci jest jeszcze kwestia tego czy ten silnik "lubi" lpg. Nie mam pewnosci ale calkiem mozliwe ze to ten sam silnik co w Kia Ceed 2.0 bo nawet moc sie zgadza, a wyczytalem w internecie ze te sinliki gazu nie lubia... Nie wiem czy moj silnik ma hydrauliczna regulacje luzow zaworotych czy mechaniczna...
Jaki gaz byscie polecali do tego auta? Z lubryfikatorem czy bez?
Bede wdzieczny za wszelkie porady.
Utrata takiej mocy i - przede wszystkim - momentu, to z jednej strony oczywiste wytłumaczenie większego zużycia paliwa, z drugiej strony - sygnał że ewidentnie jest coś nie tak. Samo więc założenie gazu nie jest tu rozwiązaniem, a jedynie próbą zaleczenia syfa pudrem. Koniecznie więc proszę przed montażem LPG podjąć jeszcze próby znalezienia przyczyn utraty mocy.Proponuję przepatrzeć krzywki na wałkach rozrządu, sprawdzić ustawienie rozrządu, naciąg łańcucha (wszak tam łańcuch jest prawda?) stan napinaczy i stan wariatorów faz rozrządu. O kompresji nie wspomnę.
Co do gazu w tym silniku - jak zwykle w motorach bez hydropopychaczy - trzeba stosowaćporządne podzespoły i bardzo dokładnie stroić instalację - i jest ok, choć oczywiście nie zwalnia nas to z obowiązku kontrolowania luzu zaworowego co 40-50 tys km.
Lubryfikację proszę odpuścić - to bzdura.
Z tych dwóch wybrałbym trzeci - Staga Qbox z Hanami i Tomasetto Alaską. A jeśli oferta musi zawężać się do w/w dwóch - LPGTech będzie rozsądniejszy.
Jeśli to auto w wersji 180KM, to zapętla wtryskiwacze benzyny - rzecz z którą nie radzi sobie co najmniej 90% gazowników, w tym niektóre "ałtorytety" :mrgreen:
Należy dokonać rozważnego wyboru wykonawcy takiej usługi, by cieszyć się potem bezproblemową eksploatacją takiego auta.
Jeśli w Krakowie nie zdecyduje się Pan na nikogo, zapraszam na Śląsk. Daleko nie jest.
pawelt89 napisał/a:Już zdecydowałem.
Zakładamy Stag 4Eco, Zavoli N,OMVL REG.
Co prawda zestaw budżetowy ale myślę, że będzie śmigało?:D Montaż za 2 tygodnie 
Nie ryzykowałbym do takiego silnika takich wtrysków. Setup 4. najlepiej wygląda, uwaga Czesia o silverze jest niesłuszna - to obecnie doskonały reduktor, Tomasetto (zakładam że chodzi o model Alaska) jest za słaby i to wyraźnie.
Halo, Panowie, przecież ten gość może już nie żyć - pytał o to w zimie! :mrgreen:
czesio napisał/a:Jeśli sterownik ma w programie wyboru takie wtryskiwacze, to czemu nie? Czy ma to się do spalania? i tu jest szerszy temat- jakie dysze, jaka mapa?
No proszę... |Dawno mnie tu nie było, i już nowość - dysze we wtryskiwaczach BRC! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Podjąłbym się chętnie. Na dalsze pytanie odpowiedź brzmi: NIE :-) Na jeszcze kolejne: proszę o zapytanie na PW.
rogalike napisał/a:to są jakieś stare, nie rozwijane systemy to co podesłałeś... nic dobrego, do Accorda bym tego nie wsadził nigdy, lepiej szukaj sztuki bez instalacji i zamontuj porządną :razz:
Po co, Kolego, pleciesz bzdury? Firma AEB, której produktem są sterowniki Elpigaz, jest również wykonawcą sterowników i oprogramowania dla BRC - pewnych "odcisków palców" programisty nie sposób przeoczyć i pomylić. Sądzisz, że rozwijają produkt konkurenta, zaniedbując swój? :mrgreen:
Dla jasności: choć nie uważam sterowników AEB za wyjątkowo ciekawe, BRC ze swoim stopniem zaawansowania nawet obok nich nie powinno stać. Zwłaszcza że w porównaniu z Elpigazem rozwijane jest dużo ślamazarniej i mniej skutecznie.
Rada ode mnie: jeśli koniecznie ten Accord miałby być kupiony, proponuję szczerze powyłączać w sofcie wszelkie korekty od wskazań OBD, bo czynią więcej szkody niż pożytku. Zwłaszcza w tak finezyjnie zarządzanym silniku, jak K20/K24. I drugie - założyłbym porządne wtryskiwacze, bo Elpigaz nie oferuje chyba nic ponad Matrixy, a najczęściej klony Valteka o nazwie Stella Verde.
PIKNIK-owi9 nie warto ufać - to tani propagandzista - wystarczy spojrzeć - nawet nie sili się na wysilenie sapiencji, żeby jego posty zasługiwały na choć odrobinę wiarygodne. Najgorszy naganiacz klientów do tatarskich restauracji na Krymie ma dziesięć razy więcej kunsztu :mrgreen:
A co do silnika - ma haczyk, a w zasadzie dwa: po pierwsze - specyficzne strategie wzbogacania mieszanki w funkcji dynamiki zwiększenia kąta otwarcia przepustnicy, które wprowadzają sterownikowi LPG zamęt w krzemowym móżdżku, a po drugie - fatalnie oprogramowaną stabilizację biegu jałowego, która już na benzynie wykazuje nędzną stabilność. Trzeba doprawdy bardzo dokładnej regulacji by silnik nie wykazywał podatności na wytrącenie z równowagi na biegu jałowym i nie zaczął falować, zwłaszcza gdy zawór powietrza dla wolnych obrotów jest choć trochę brudny lub zużyty.
czesio napisał/a:Sebastianie, ciebie mam oświecać??
Instalacja Vialle dobierana jest kierując się kodem silnika, nie rocznikiem. Nie udawaj, że nie wiedziałeś :wink:
Rzecz w tym, że wymienione roczniki A6 nie posiadały mniejszych silników benzynowych niż 2.0 TFSI, a Vialle LPDi istnieje wedle mojej wiedzy TYLKO do silników 1.2 ; 1.4 i 1.8 TFSI - żadnych innych. Stąd pozwoliłem sobie na lekko ironiczną prośbę o oświecenie, bo moim zdaniem silniki obsługiwane przez LPDi w A6 w rocznikach 2007-2009 to zbiór pusty... :mrgreen:
czesio napisał/a:W Audi ewentualnie Vialle LPdi. Ale niestety duży koszt :???: (auto też nie tanie :wink: )
A może nas oświecisz, do jakich silników dostępnych w tych rocznikach? 2.0FSI, 2.0 TFSI, 3,2FSI, 4,2 FSI może?
Jak widzę rekomendację Staga 300 do czterocylinrdówki, to już widzę aktywną strategię ISA2 - prostą potencjalną drogę, żeby takie auto szybko doprowadzić do dychawiczności. Poza tym stara platforma Stag-a oparta o procesor AtMega 64 wkrótce zniknie z powierzchni rynku i będzie tak, jak dwa-trzy lata temu ze starymi Stagami 300 (jeszcze bez plusa lub premium) - patrzyło się na nie z mieszaniną bezradności i zażenowania...
Dlatego należy wejść w Qboxa - jako jedyny z obecnych ma zapewnione wsparcie i rozwój softu - na starą platformę już nikt nawet nie napluje...
Ja już się wypowiedziałem.
Magic Jety to raczej szybkie wtryskiwacze, można było zrobić większe dysze i by nie pętlił.
Przeniesienie aku w mojej opinii NIC nie zmienia - jest we wnęce, której wysokość jest równa korpusowi samej baterii. Dlatego jedynym elementem który wystaje powyżej jest dodatnia klema, rozbudowana o nabój pirotechniczny - już o tym pisałem. Bardziej warto pomyśleć o egzemplarzach z zawieszeniem pneumatycznym. To sprawia faktycznie kłopot, choć też do opanowania.
Re: Jaki samochód/silnik najlepszy do gazu SUV/terenówka?
pepsiman napisał/a:Witam Wszystkich Użytkowników,
To mój peirwszy post więc ogólne Dzień Dobry.
Przymierzam się do kupna samochodu, rocznik 2009 i później. Szukam SUV"a/terenówki.
Czy ktoś z obecnych mógłby powiedzieć jaki silnik jest najlepszy i najmniej kłopotliwy w montażu gazu i eksploatacji.
Pytanie jest zadanie faktycznie tak ogólnie, że i odpowiedź szczegółowa nie może być. Ogólnie - należy raczej unikać silników o wtrysku bezpośrednim, choć da się niektóre z nich poddać konwersji - opłacalność jest istotnie mniejsza, choć nadal bezdyskusyjna.
Silniki konstruowane są w sposób dający coraz mniejsze pole dla błędów przy zasilaniu paliwem, co prowadzi do konieczności kierowania się do dobrych fachowców od gazu, a tych jest wbrew pozorom - całkiem niewielu. A zły wybór gazownika może oznaczać nawet całkiem niemałe koszty stawiające pod znakiem zapytania sensowność instalacji. Więc dobrym pomysłem jest przyjęcie że oszczędzanie zaczynamy następnego dnia po dokonaniu konwersji - na montaż i sprzęt należy przeznaczyć taką sumę pieniędzy, która zapewni rzetelną usługę i dobre podzespoły. Przy tym założeniu w zasadzie można przebierać jak w ulęgałkach.
wegus napisał/a:zubożenie to masakra, gazowałem już dwie mazdy w jednej KME nie dało rady dotryskom, natomiast STAG opanował to bezproblemowo
Nie ma w tym żadnej maskry, KME zarówno Diego G3 jak Nevo swobodnie obskakują temat, tylko trzeba nad tym popracować - faktem jest że Stag jest wygodniejszy w strojeniu, ale żeby takie mazdy opanować - też potrzeba pracy - sam niczego nie opanuje (jeśli nie liczyć testowego softu dla Qboxa - jest pod tym względem dużym krokiem naprzód.
Znalezione posty: 176 do 200 z 1,808