I znów kłania się statystyka... Załóż ich ze czterdzieści, wtedy pogadamy.

Sądzę że BRC nie jest optymalnym wyborem.
Propozycja Czesia jest niezła pod warunkiem że się z niej usunie AC R-01 - jest zbyt niepewny, poszczególne egzemplarze mocno się od siebie różnią, ilość usterek jest zatrważająca. Sam użyłbym reduktora Magic III, bardzo dobrym wyborem będzie też KME Silver.

Na przykład 1000 km. Pasuje?

czesio napisał/a:

Zestaw, który podajesz jest ok, (nie znam tego reduktora, więc w tej kwestii się nie wypowiem). Co do systemu lubryfikacji, to w mojej ocenie znakomita większość ocen internautów świadczy o tym, że nie znają tego produktu. lub/i nie mieli z nim styczności. Ja osobiście polecam system Flashlube. Pamiętaj o częstszej kontroli luzów zaworowych po założeniu instalacji LPG.


Co do systemu lubryfikacji, to polecasz ten system, bo moderujesz forum będące częścią portalu, na którym reklamuje się firma Flashlube, bądź importerzy jej produktów. Taka jest niestety prawda, bo jak sądzę nadal nie posiadasz jakichkolwiek inżynierskich argumentów przemawiających za jakimkolwiek wpływem tzw. lubryfikacji na kondycję silnika (nie licząc zapapranych szuwaksem kolektorów, zwłaszcza w podciśnieniowych wersjach dozowania).
Zresztą nie zaprzeczysz, że nieneutralne stanowisko w sprawie Flashlube zajmujesz stosunkowo niedawno... Czyżby - jak mawiał Fox Mulder z archiwum X - "Coincidence"?

A może montujesz instalacje LPG? Ile założyłeś? W ilu użyłeś polecanego przez siebie systemu? Jakie obserwacje poczyniłeś i do czego odniesione?

Założyliśmy już ponad 2500 instalacji LPG, w tym do Subaru, Opli, Mitsubishi, Nissanów i innych marek, w których rzekomo występują problemy z zaworami. Akurat wczoraj był u nas na serwisie Subaru Legacy z silnikiem 2,0 163KM. Przejechał 55.000km na LPG, po 50.000 udał się na kontrolę luzu. Był w normie, nie wymagał regulacji.

Recepta? Precyzyjne strojenie dobrze skonfigurowanych instalacji. W każdym innym przypadku będzie klapa, niezależnie od magicznych substancji wywlekających kasę z kieszeni użytkowników.

155

(1 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

Nie mam dobrych wieści...

Nie wiem jakim cudem gazownik który zamontował instalację zapracował na dobrą opinię w okolicy... no chyba że montuje na Księżycu i nie ma w okolicy nikogo innego...

Z opisu instalacji mogę powiedzieć, że istnieją trzy nieprzeskakiwalne bariery na drodze do tego by auto chodziło dobrze:

- Reduktor - żeby założyć Alaskę do 150 koni, trzeba być po prostu idiotą
- Wtryskiwacze - za wolne
- Sterownik - bez szans na obsłużenie strategii zasilania benzyną, jakie ten sterownik realizuje.

Krótko mówiąc - instalacja jest w całości do zdjęcia. To jeden z trudniejszych samochodów do poprawnego zagazowania, z jakimi się spotkałem. Na jego temat na tym forum i na jesczze jednym toczyły się swego czasu zażarte dyskusje w których paru pacanów udawało że wiedzą o czym mowa...

czesio napisał/a:

...reduktor Lovato, ew AC R01 250.
...


Bez jaj. AC R-01 się psują na potęgę, wycofałem się całkowicie z ich używania.

157

(6 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

aimed napisał/a:
SebastianS napisał/a:

Dlatego używanie sterownika opierającego się o korekty paliwowe do korygowania dawek gazu jest w coraz większej ilości aut idiotyzmem.

w takim razie pytanie czy w moim aucie jest sens stosować Premium czy Qbox będzie lepszy?.
Nie mam informacji na temat

SebastianS napisał/a:

korekty paliwowe nie zawsze podawane są w PID-ach OBD-II w takich jednostkach, jakimi de facto posługuje się "wewnętrznie" sterownik benzyny

wiem natomiast, że przed decyzją o założeniu Premium podłącza się urządzenie testujące czy dany samochód a dokładnie gniazdo OBD daje odpowiednie sygnały jest sprawdzany tzw STATUS i jeżeli jest ok to można stosować Premium (wtedy jest sens) ale czy jest to równoznaczne z

SebastianS napisał/a:

PID-ach OBD-II

???
Co do reduktora to co polecasz (SebastianS)/polecacie ?

Zamontowałbym Qboxa. A co do reduktora - montujemy w większości przypadków Magic III evo2.

158

(5 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Premium z Hanami za 2500? Ktoś chyba ma nóż na gardle  :mrgreen:

Proponuję Staga Qbox lub KME Nevo z Hanami pojedynczymi. Warto przy okazji gazowania zmienić świece, bo dostęp nieciekawy, zwłaszcza po zagazowaniu, może być trzeba rwać kolektor do tego, a do gazowania i tak będzie rwany.

Hihihi, wiedziałem, że będą hocki-klocki jak przyjdzie do szczegółów... Miały być Hany - są Valteki :-D

Zastanów się, chłopie. Jacy usługodawcy wchodzą w Groupona? Ci, który mają wolne przebiegi i chcą przynajmniej, by przepłynęły przez nich jakiekolwiek pieniądze, które dadzą przynajmniej przychód na wypłaty dla ludzi, itp. czasem chodzi też o następującą przy okazji reklamę/rozgłos.

Instalację w takich cenach montują desperaci, którzy nie mają czym walczyć z konkurencją. Więc walczą ceną. Przejedziesz, napalony na niską cenę szmat drogi, wpakują Ci szmelc i jeszcze byle jak, potem na naprawy gwarancyjne i walkę ze źle skonfigurowaną/działającą instalacją będziesz zużywał masę czasu, a skończy się na scenariuszu wizyty u kogoś sensownego, u kogo zabulisz drugi raz (chytry traci dwa razy!) i summa sumarum wyjdzie finansowo na to samo, nie licząc nerwów, straconego czasu i... straconej gwarancji, bo przecież jeśli ktoś inny ingeruje w system, partacz pierwotny zyskuje prawo uchylenia się od odpowiedzialności gwarancyjnej...

Znajdź dobrego, sensownego gazownika o licznych dobrych opiniach, tam załóż instalację, a nawet jeśli nie będzie tuż obok Ciebie - jeśli zrobi robotę dobrze, będziesz go rzadko widywał.

160

(1 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Zapraszam do nas. Alisei nie jest jedynym sterownikiem na którym da się to okiełznać. Chętnie podejmę się tego na Stagu 400 u nas w Zbrosławicach :-)

Samochód ma pewne "myki" jeśli chodzi o sterowanie paliwem - długie czasy wtrysku benzyny, potężne wzbogacenia chłodnego silnika w strategiach od dTPS i dziwaczne stabilizowanie biegu jałowego, łatwe do rozchwiania. Wcale nie jest to taki "easy shit" do poprawnego opanowania. proponuję dwie rzeczy:

- jechać do prawdziwego fachowca - znam jednego w tamtym rejonie - Jarek Nowotczyński z Mławy
- nie zapomnieć o kasowniku wskazań poziomu benzyny jeśli Pug jest wyprodukowany po 2000 roku. (spytałbym, czy podawane ceny uwzględniają to urządzonko)

162

(12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

1. Nie w każdym przypadku, ale w tym zdecydowanie warto.
2. TRZEBA skontrolować/ew. regulować zawory - co 60.000km zgodnie z zaleceniami producenta.
3. Wtryskiwacze Hana są co najmniej równie dobra jak wtryskiwacze BRC, a jeśli chodzi o tą markę, to pozytywne opinie tutaj się chyba skończą... na LPGTechu czy też Stagu istnieć będzie możliwość dokładnego dostrojenia instalacji, na BRC będzie to trudne z racji braku programowych narzędzi. No i naprawy pogwarancyjne - Czesio ma rację, będzie boleć.

163

(13 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

szkopa117 napisał/a:

Jakim cudem na Vialle czekacie miesiąc, SebastianS? Ja po tygodniu od pierwszego telefonu do gazowni miałem auto do odbioru ;P
Mogę prosić, żebyś się odniósł do tego poniżej? chciałem po prostu uaktualnić swoją wiedzę wink

szkopa117 napisał/a:

z tego co mi wiadomo pali ona benzyne na biegu jałowym i podczas przyspieszania także wątpliwa jest oszczędność tej instalki i chyba lepiej byłoby zostać przy samej benzynie, co widać po artykule z autoświata. Na lpdi robisz za te samą kasę drugie tyle kilometrów, a do tego nie cofasz się do wtrysku pośredniego przy dotryskowych. Następne, nic nie regulują kompem, bo sterownik sam już ma to wgrane. Wystarcza montaż


Tak, ale ja czekam na wpis na listę ITS-u od dystrybutora Vialle - w chwili obecnej nie mogę wystawić świadectwa homologacji - z tym miesiącem tylko o to chodzi :-)

Co do tego cytatu:
Stag DPI w całym przedziale obciażeń i obrotów realizuje każdy cykl każdego cylindra na dwóch paliwach - więc bzdurą jest generalizacja że każda instalacja IV generacji odcina gaz na jałowym i na pełnym bucie. Inna sprawa, że proporcje paliw nie są stałe - pewna minimalna ilość paliwa musi przez wtryskiwacze Pb płynąć, lecz ze wzrostem obciążenia przyrost tej ilości nie jest liniowy jeśli chodzi o ilości minimalne dla utrzymania ich kondycji. Więc paradoksalnie - im bardziej butujemy, tym lepsze proporcje gaz-benzyna.

Do kolejnych podpoziomowych artykułów z autoświata nie chce mi się w ogóle ustosunkowywać. Jest w tej redakcji jakiś wyjątkowo tępy palant nielubiący gazu (może miał seicento na fabrycznej II generacji i mu "szczelało"  :mrgreen: ) i autoświat publikuje raz na czas porażające bzdury na ten temat.
Pamiętam, jak opublikowali pierwszy test Leona TSI z Elpigazem. Przyznali że byli pod wrażeniem że wyniki spalin na stacji diagnostycznej wychodziły na gazie i na benzynie takie same, podobnie jak moc max. silnika... Zadzwoniłem do palantów i ich poinformowałem że Elpigaz podówczas realizował zasilanie gazem właśnie poza tymi dwoma stanami, które obsługiwane były tylko na benzynie...

Innym razem autoświat wydał dodatek o autogazie, w którym opublikował zaczerpniętą od pewnego holenderskiego producenta instalacji LPG ściągawkę, w których autach nie montować gazu... Wyszło że około 80-90% tej "czarnej listy" już gazowaliśmy - z doskonałym i długotrwałym skutkiem. Cóż, może - skoro tytuł książęcy już zajęty w branży LPG, pora poszukać króla?  :wink:

Sam argument "cofania się" do IV generacji - jest mało merytoryczny. Bo cóż z tym "cofaniem się" tracimy? Zyskujemy poprawę mieszania się gazu z powietrzem dzięki dłuższemu czasowi współprzebywania przed zapłonem, zaś nie zakłócamy procesu uwarstwiania mieszanki nawet w tych nielicznych silnikach, które ją uwarstwiają, ponieważ uwarstwienie realizowane jest przez dodatkową fazę wtrysku benzyny tuż przed zapłonem, którą nie problem pozostawić nieruszoną i potraktować jako "płuczącą" wtryski benzynowe. Reszta benzyny wtryskiwana jest i tak dużo wcześniej dla możliwie wysokiego stopnia homogenizacji zubożonej mieszanki z powietrzem - kwestia tego czy to może być mieszanka gazu z powietrzem, pozostaje otwarta, z uwzględnieniem argumentu z początku akapitu.

Brak strojenia instalacji - coś dla wielu gazowników zbawienne - bo nie umieją stroić. Z mojego punktu widzenia - mały zysk, ale faktycznie, ponieważ odpada jakakolwiek ingerencja we wzajemną geometrię układu zasilania paliwem, cylindrów silnika, komory spalania i układu dolotu powietrza, jest całkiem uzasadniony optymizm, że dedykowana mapa będzie odpowiednia do każdego egzemplarza, pod warunkiem że mówimy o określonym silniku (kodzie).
Dla mnie jednak dedykacja tego typu rozkłada producenta i spycha do niszy. Silników FSI/TSI jest od 2003 roku w grupie VAG pewnie już ponad sto kodów. I cały czas przybywają nowe. Wojnę wygra ten, któ wprowadzi mądrze skonstruowaną instalację uniwersalną wtrysku fazy ciekłej do DI. Na razie się nie zapowiada.

164

(9 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Ej, bez napinki. Po co?
Chłopak się chce dowiedzieć, więc dajmy mu się dowiedzieć.

Silnik do ogarnięcia bez większych problemów. Niedawno gościł u nas Opel Corsa OPC z podobnym motorem na poprawkę po kilku geniuszach gazownictwa. Jeździ jak dziki od biegu jałowego do odcinki na LPG :-)

A że do nas niedaleko z gliwickiego Opla, to zapraszam do Zbrosławic.

165

(4 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Z tej czwórki brałbym Mazdę, najmniej egzotyczna i bardzo porządnie wykonana. Tylko do gazowania należy ją oddać komuś ogarniętemu - jej sterownik benzyny realizuje bardzo fikuśny algorytm zasilania i słaby zawodnik na tym się wyłoży.

166

(8 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

:mrgreen:

167

(6 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Premium dąży zawsze i w każdych warunkach do jednej wielkości wypadkowej korekt LTFT i STFT. A w róznych przedziałach pracy silnika bywają one różne - i taki jest zamysł producenta. Bowiem korekty paliwowe nie zawsze podawane są w PID-ach OBD-II w takich jednostkach, jakimi de facto posługuje się "wewnętrznie" sterownik benzyny. Ponadto o doborze dawek paliwa nie decydują jedynie współczynniki generowane przez korekty paliwowe, ale również przez inne parametry podlegające adaptacji - na przykład fazowanie wałków rozrządu. Dlatego używanie sterownika opierającego się o korekty paliwowe do korygowania dawek gazu jest w coraz większej ilości aut idiotyzmem.

Dalej: zaletą Qboxa jest przede wszystkim 20-krotnie wyższa dokładność odczytu czasu wtrysku benzyny (w platformie 300/4 do 0,1ms, w Qboxie do 0,005 ms), chyba że czegoś nie wiem o nieukazywanych cechach starej platformy...

Dalej: hm... Dobry reduktor? Bo producent tak napisał? Byłbym ostrożny :-)

Niekoniecznie musi być jak Pan pisze. Ale jeśli Pana typ padł na Pitec - jestem pewnym że trafi Pan w najbardziej kompetentne ręce.

169

(3 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Mój typ: Stag Qbox, reduktor Magic III evoII i cztery pojedyncze Hana 2000.

170

(8 odpowiedzi, napisanych - AC (STAG))

Yyyy... A co ma ciepłota świecy do skraplania się wody NAD nią? Woda musi się tam skądś dostawać - może to robić z zewnątrz, albo przez przedmuchy uszczelki - ale to nie we wszystkich cylindrach. Ja stawiam na to, że ta woda zawsze się tam wykraplała, tylko od czasu używania gazu ma to znaczenie dla energii minimalnej iskry, potrzebnej do realizacji zapłonu. W wielu autach przestrzeń na świecę wcale nie jest hermetyzowana fajką świecy, czy cewką, wręcz odwrotnie - istnieje system wentylacji, który w drugą stronę może wpuścić wilgoć. Rozważyłbym wymianę fajek/kabli - byle na dobrą firmę, a nie na taką, że lepiej już pozostawić stare. Moim typem nr 1 jest Beru.

171

(7 odpowiedzi, napisanych - AC (STAG))

Tak? a jakiego?

172

(1 odpowiedzi, napisanych - AC (STAG))

Re: Instalacja LPG- kilka pytań

Lambert napisał/a:

Witam. Jestem nowy na forum.
Od kilkunastu dni mam zamontowaną instalację LPG w swoim Volvo S80 z 2000 r., 170KM.
Zostało zamontowane:
- STAG 300 ISA2
- baracudy (dysza 2,4) x5
- Tomasetto Antartic
- zbiornik 55l
- inne niezbędne podzespoły

I tu mam pytanie. Mój gazownik, dosyć kumaty koleś, zamontował wszystko ładnie i schludnie ale niestety nie miał i nie ma za bardzo czasu na zabawę w ustawianie. Ustawień dokonał "na postoju" i powiedzmy że wszystko jest OK. Auto jeździ, nie ma problemów ze spadkami mocy i przyspieszeniami. Wygląda na OK. Ale jest pewne ale...
Nie moge dojść do ładu z temperaturą przełączania na LPG, ponieważ jak zostało ustawione na 30st na reduktorze, to przy obciążeniu silnika np. klomą, po podkręceniu silnika do powiedzmy 3000 obr i puszczeniu silnik "wpada" z obrotami tak że potrafi nawet zgasnąć (tak jakby został zalany). Sytuacja nie występuje na rozgrzanym silniku a zdarza się praktycznie tylko rano przy 1 uruchomieniu, później jest dobrze.
Przy ustawieniu na 40st problem prawie nie występuje, chociaż czuć leciuteńkie falowanie obrotów.
I teraz chciałbym się dowiedzieć następującej rzeczy. Mam dostęp do interfejsu LPG. Czy może mi ktoś ze znających temat udzielić instrukcji jak krok po kroku przeprowadzić ustawienia w czasie jazdy? I jak ewentualnie wprowadzić korekty do ustawień. Z góry dzięki za wszelką okazaną pomoc. Pozdrawiam Krzysiek

Po pierwsze:

Nie nazywamy kumatym kolesiem kolesia który:
- Montuje do 170-konnego silnika Tomasetto Artic
- "ustawia" instalację na postoju

Po drugie:

Instrukcja postępowania w chwili obecnej wygląda następująco:
- Bierzemy auto i książkę gwarancyjną
- szukamy sensownego gazownika
- zlecamy poprawki obejmujące wymianę źle dobranych podzespołów i dokładne strojenie
- cieszymy się jazdą
- regularnie serwisujemy instalację u sensownego gazownika co 10.000km

173

(58 odpowiedzi, napisanych Samochody, w których lepiej nie montować)

Tym z Niemiec się wydaje, że ich technika nie ma sobie równych, a ich inżynierskie opinie są jak wyrocznia. Tymczasem jak raz na czas założymy gaz do jakiegoś auta z Gebelsowa, to potem właściciel na serwisie opowiada że się na TUV-ie zbiegowisko robi, bo technicy się cisną jeden przez drugiego i nie mogą nacmokać że instalacja wygląda i działa jakby była fabryczna i że jeszcze takiej nie widzieli... A my walimy po trzy takie dziennie :-)

Co do przeróbki Q7 na gaz - oczywiście nie ma problemu. Na instalacji realizującej dotrysk benzyny pracuje ona doskonale, według naszego Klienta którego Q7 było pierwszym na drogach Polski zasilanym Stagiem 400-8 DPI - po naszych zabiegach średnie zużycie z trasy do Chorwacji wyniosło 12l gazu i 2,2l benzyny na 100 km. Sam byłem w szoku, że tak mało wachy poszło.

174

(13 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Tylko w ciągu dwóch tygodni wyjechały od nas:

Audi A6 3,2 FSI "AUK"
VW Tiguan 2,0 TSI "CCTA"
Audi Q7 4,2 FSI "BAR"

Obecnie męczymy się nad pierwszą w kraju Vectrą Direct 2,2.

Skoda z silnikiem CDAA spali nie więcej niż 2 litry benzyny plus około 8 litrów gazu - to oczywiście dane dla w miarę spokojnej jazdy, w miarę wzrostu ciężaru buta zużycie oczywiście wzrasta - mniej więcej proporcjonalnie, z delikatną tendencją wzrostu udziału gazu (nieprawdą jest że na pełnym bucie zwiększa się ilość benzyny!).

Silnik 1.8 TSI ma to szczęście że jest jednym z trzech w których Vialle dokonało dedykacji swojej LPDdI, więc opcja jest. U nas instalacja oparta o dotrysk benzyny do CDAA dostępna od ręki, Vialle za około miesiąc. A doświadczenie z wtryskiem bezpośrednim już mamy - jako pierwsi oferujemy silniki AUK 3,2V6, CCTA 2,0T i 3,6 BHK VR6, wkrótce kolejne.

Ceny i szczegóły na PW lub telefonicznie.

175

(5 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Re: Hyundai i40

MaksKoral napisał/a:

Witam wszystkich forumowiczów. Zakupiłem ostatnio [URL=http://moj-i40.pl/]Hyundai i40[/URL] z silnikiem 2.0 177KM. Chcę w nim założyć instalację LPG. Auto już po gwarancji bo z początku 2011, przebieg nie duży i z pewnej ręki dlatego się zdecydowałem. Chciałbym troszkę obniżyć koszty eksploatacji stąd moje zainteresowanie LPG. Mało jest informacji na temat instalacji w tym modelu a mogę powiedzieć, że praktycznie brak. Czy warto montować instalację lpg? Jakie były by koszty całej instalacji i czy nie było by problemu z codzienną eksploatacją? Mam pewne obawy bo żaden mechanik w okolicy nie przekonał mnie, ze to jest dobre rozwiązanie.


Jeśli ma Pan niedaleko na Śląsk do nas, chętnie podejmę próbę przymierzenia się do zagazowania tego auta. Szczegóły na telefon.