W stagu stosuje się po prostu wystarczająco szybkie wtryskiwacze, by bez kombinowania z łączeniem dwóch kolejnych wtrysków benzyny w je3den gazowy uzyskać realnie obsługiwane czasy LPG. Wtryski BRC są za wolne, więc tak krótkie czasy s a poza ich możliwościami, trzeba łączyć dwa krótkie Pb w jeden LPG - do czasu wykrycia zmiany strategii Pb - kiedy MUSI nastąpić również zmiana strategii LPG - w tym momencie jak widać musio zostać wygenerowany przetrysk benzyną.
Być może BRC poradziłoby sobie na Keihinach, które mają wystarczającą prędkość, żeby bez pudła obskoczyć lanosa. Tylko kto zainwestuje we wtryski warte tyle, co całe auto? I czy BRC poradzi sobie z czasami LPG krószymi, niż Pb? Bo taka sytuacja może wystąpić przy wychodzeniu z cutoffa...
