dewon napisał/a:Przez chwile wyobrazilem sobie Ciebie zasiadajacego do kompa z niedajacą spokoju myslą: co tez ten przemadrzały, glodno piszacy bufon wysmażył tym razem ?
Nie doceniałem Cię. Jednak potrafisz być samokrytyczny :shock:
SebastianS napisał/a:A co wedle Ciebie miałbym jeszcze napisać ponad to, co już napisałem? I co wiesz na temat faktu, że do każdego z rodziny sterowników LPG-Tech - o ile się ukażą w ogóle - ma być możliwość podpięcia interfejsu OBD, a Tech-500 ma go mieć na pokładzie... To ja się pytam - po co? Przecież pan Ł. twierdzi, że to bez sensu... Kąsasz intrygę? Kumasz sprzeczność?
O ile czytales dalsza dyskusje ( bo jak mogles ja przegapic skoro byla na lpg forum) to Pan Ł. wyraźnie napisal, że to wlasnie MARKETING sprawi, że bez wzgledu na techniczne uzasadnienie, OBD adapter bedzie miał kazdy z nowych sterownikow (nawet nowy ROXi go ponoc ma ! :shock: ) - chodzi tutaj glownie o efekt wojny psychologicznej i hasla. Mniejsza o to jak i czy w ogole to dziala... doczytaj bo pan Ł całkiem sensownie to ujał i jak widac mial racje.. kąsam bazę?
Srednio. Pan Ł. zresztą też. Dlaczego? Ano dlatego, że ze względów "markietingowych" będzie musiał zaimplementować w swoich sterownikach algorytm, który z definicji uważa za błędny i szkodliwy wręcz. Miło mi będzie więc przyglądać się, jak się z tym męczy - albo budując fasadę algorytmu, który w rzeczywistości nie będzie nic robił (a ciemny lud to kupi), albo tworząc algorytm działający - tym samym przecząc samemu sobie i swoim buńczucznym tezom :mrgreen:
SebastianS napisał/a:Odnośnie mojego poglądu na Premium - kilkukrotnie na tym forum - i to ostatnio - insynuujesz, jakobym się nad Premium - jak to ująłeś wyszukanie - spuszczał. No to ja poproszę o choć jednego linka ociekającego efektem ehm... spuszczania się z mojej strony. Moim zdaniem, stwierdzenie użyteczności tej funkcji dla kogoś nieumiejącego dobrze wystroić instalacji biegunowo odbiega od nastroju egzaltacji, jaki byłeś łaskaw sugerować.
gdzies pisales o deklasowaniu konkurencji ale nie chce mi sie teraz szukac..
Bo i deklasuje. Już samym faktem, że łączy się z absolutnie każdym protokołem OBD-II - niezależnie czy realizowanym po linii K, KL, CAN HS, CAN LS. Teraz konkurencja rzecz jasna odrabia straty, Agis już ponoć oferuje przystawkę, by móc podłączyć się do linii K, nie wiem, jak jest w KME, ale jakiś tam adapter oferują, nie znam jeszcze szczegółów.
Co do samego algorytmu - nie ma co ukrywać, że praca nad nim nie jest zakończona, bo producenci aut prześcigają się w udziwnianiu sterowania wtryskiem w pogoni za normami spalin i pojęcie LTFT i STFT staje się mocno względne...
SebastianS napisał/a:Nie, no powalasz przenikliwością...
Oczywiście - Premium jest sterownikiem, który do pracy silnika na gazie nawet w ogóle nie potrzebuje wtryskiwaczy i reduktora, ba, nawet bańki z gazem. Ot - kupujesz Premium, wrzucasz w pudełku na tylne okienko i auto zaczyna jechać na LPG. Dodatkowo Premium przerywa ciąże i krawaty wiąże.
Tak czy owak gołej dupie premium w niczym nie pomoze. Napisalem wyraźnie, że jesli ktos w miare dobrze zalozy instalacje to "zwykle" koreckje ktore Stag300plus ma przeciez bardzo dobre spokojnie starcza. Druciarzowi zaden premium nie pomoze a jedyne co moze spowodowac to przesuniecie mapy benzynowej. Zabawne ale Ty w sumie mowisz to samo tylko wciaz bredzisz, że koreckja po OBD jest bardzo pomoca.. o ile sie źle wystroi.. no ale przeciez jak jest fatalanie wystrojona to ów koreckja g.. pomoze... no tak ale pomoze wystroic idealnie.. no ale na stagu300plus tez mozna wytroic idealnie... no ale trzeba miec cos wiecej niz valteka... no tak ale w premium tez wypada miec cos wiecej niz valteka... ech... :grin: o wydumanej niczym moim zdaniem nieuzasadnionej cenie za to niby premium nie wspominając... (w koncu cena jest dla Ciebie istotna.. ilekroc gadamy o Omegasie przynajmniej)
Wytłumaczę to jeszcze raz, mam nadzieję (a nawet pewność) że ostatni. Może w punktach będzie na tyle przejrzyście że nawet Ty zrozumiesz:
1. Poprawnie skonfigurowana i założona instalacja to wymóg - zachęcam do lektury instrukcji Staga. Nigdy nikt nie twierdził, że można nie zakładać sensownych gratów - usiłujesz nieudolnie sprowadzić moje argumenty do absurdu, żeby się wybronić. Kiepski jesteś.
2. Wystrojenie instalacji w przypadku Premium nie jest wymagane w ogóle - i tu piszesz bzdury. Moduł autokalibracji przeprowadza jedynie prostą procedurę ustalenia mnożnika dla wolnych obrotów, wylicza dosyć kiepskim przybliżeniem (wszak różnych wtryskiwaczy i różnych silników do obsłużenia jest milion kombinacji). Ustalane jest ciśnienie odniesienia, temperatura odniesienia. Dzięki temu auto może przełączyć się na gaz i zacząć na nim pracować. Od tej chwili włącza się korekcje OBD - i resztę załatwia Premium (nie istnieje limit adaptacji w Premium, korekty mogą być nawet 80%).
3. Jeśli się umie i chce - poziom błędu regulacji składu mieszanki, jaki osiąga Premium, można osiągnąć na Plusie dokonując wystrojenia siłami mózgu strojącego. Da się więc zaoszczędzić kilkaset złotych z kieszeni Klienta, nie oferując w efekcie ostatecznym gorszego efektu końcowego - o ile nie liczyć zmiany parametrów instalacji w związku z jej stopniowym zużywaniem się.
Wniosek jest taki, jaki formułuję od początku: Ponieważ umiemy stroić " w punkt" - nie musimy oferować Premium, bo wyznajemy zasadę oszczędzania pieniędzy naszych Klientów. I to się najwyraźniej sprawdza, a wcale nie oznacza dyskredytowania idei działania korekt po OBD.
SebastianS napisał/a:No właśnie - cały czas wykazuję,że NIE MA znaczenia, skąd otrzymałem informację, podczas, gdy Ty najwyraźniej podkreślasz że pochodziła od Ciebie. Taki dumny jesteś? Proszę, bądź. Ryra mnie to.
O matko... gdzie ja czlowieku napisalem, że to ma znacznie? jedyne o co mi chodzilo to ustalanie czy Twoja opinia na temat Vialle opiera sie na czyms wiecej niz prasowe dosniesienia.... jak widac nie opiera się. Kąsasz bazę ? ? ? ? Czy mam zaczac wierszem pisac?
Oczywiście że opiera się tylko o doniesienia prasowe - bo w praktyce zapewne jest nie do osiągnięcia - nikt tego nie sprzedaje, nie oferuje, nie montuje. Wniosek: byt wirtualny, co potwierdza wcześniejsze moje wywody. Jak Yeti...
SebastianS napisał/a:Rozumowanie, jakim się kieruję jest proste:
Po pierwsze odpowiem: Nie, Stag nie podąża drogą wtrysku bezpośredniego LPG ciekłego do cylindra. Taka droga wydaje mi się rzeczywiście najbardziej naturalna dla silników DI i taką bym starał się obrać, bo m.in. jedynie taka pozwoliłaby kontrolować uwarstwienie mieszanki w takich silnikach, które na razie występowało tylko w silnikach GDI mitsubishi, ale sądzę, że dalszy rozwój wtrysku DI benzyny ukierunkowany będzie na spalanie ładunku uwarstwionego.
Zatem ja podtrzymuję swoje zdanie - bedzie to półśrodek z podpieraniem sie beznyną... mniejsza o tryby, cykle.. itp..
Nie do końca. Nie zgodzę się z określeniem półśrodek. Jest to urządzenie, mające na celu adaptację samochodu do zasilania tańszym paliwem, co pozwala poprawić ekonomię eksploatacji o określony poziom. W praktyce - jak ze wszelkimi technologiami - istnieje zapewne możliwość dalszego redukowania ilości spalanej benzyny, ale kosztem potężnych nakładów na badania i technologię - co podważa ekonomiczne uzasadnienie działań na pewnym ich etapie. Znam wyniki testów i wiem, że konkurencja ma daleko na noc.
Jeszcze jedno FSI rowniez moze pracować w trybie spalania mieszanki "uwarstwionej" * choc to slowo wymaga pewnej scislosci FSI rowniez moze pracowac w dwoch trybach - zatem nie tylko GDI to ma.. czy raczej mialo. To tak gwoli scislosci skoro juz piszemy o FSI i GDI. Chyba Ci sie z fordem pomylilo.. lub starym renowskim IDE - one pracują wylacznie w trybie mieszanki jednorodnej.
Nad spalaniem mieszanki niehomogenicznej w silnikach VAG przestano pracować jeszcze w 2004 roku - po tym, jak silnik 1.6 FSI nie chciał za skarby świata zmieścić się w normach emisji tlenków azotu (ta sama przyczyna spowodowała odejście od GDI). Od tamtego czasu FSI spala mieszankę o składzie zbliżonym do stechiometrycznego w całym zakresie charakterystyki. Istnieją - owszem - pewne niejednorodności mieszanki w obszarze komory spalania, ale są one zjawiskiem niepożądanym, związanym z ekstremalnie krótkim okresem przygotowania mieszanki, a skutkujące potężną ilością nagaru, jaka tworzy się na tłokach i głowicach tych silników.
SebastianS napisał/a:Śmieję się z faktu,że opierasz argumentację na systemie, który podobnie jak LPG-Tech, jest systemem-Yeti - gada się o nim i gada, ale nikt nie widział... :-D
Pokaż mi choć jedno wdrożenie komercyjne tego systemu. Gdyby działał - wszyscy mogliby iść do domu i szukać możliwości przebranżowienia, bo samam idea jest najsłuszniejsza z możliwych. Tyle, że póki co - jedynie teoretycznie, w odróżnieniu od Staga DI, który w testach wykazuje rewelacyjnie małe zużycie benzyny...
hmm.. Mysle, że tak jak na Staga DI trzeba poczekac tak i na ten system bedzie tzreba troche poczekac - przeciez nie ulega watpliwsci, że jest to o wiele wieksze wyzwanie dla kosntruktorow niz obecne i zapowiadane tak naprawde nieco "zmodyfikowane" systemy IV generacji na potrzeby GDI/FSI
Nie usiłuj przemycać tu GDI, powtarzam, co wyżej - GDI to całkowicie inna bajka.
Po drugie - zmodyfikowane programowo znane sterowniki to melodia konkurencji. AC zbudowała całkowicie nowy sterownik w oparciu o inną architekturę, dający zupełnie inny poziom możliwości sterowania procesami.
SebastianS napisał/a:Oczywiście. Fakt odejścia od dedykowalności instalacji pozwoli ją potanić, a obsługa całej palety stanów silnika na gazie, wyłącznie z dotryskami benzyny, zamiast pracy ciągłej, jako jedyna póki co na rynku zawojuje go jak mniemam całkowicie. Kto założy któryś z istniejących systemów,zwłaszcza jedżąc po mieście, jeśli w każdym korku będzie jarał wyłącznie benzynę?
uuuuu no to z wielkiej chmury mały deszcz... a jednak, czyli mialem racje chodzi wylacznie o cykle, tryby, czasy... niestety jest jeden szkopuł, A.C. mialo za malo czasu aby przetestowac jak w praktyce beda znosily to wtryski benzynowe.. poza tym benzyne bedzie jaral tak czy owak - ile mniej od konkurencji? to dopiero się okaże.
Już się okazało. Jak zwykle - nie masz zielonego pojęcia o kwestii, w której zabierasz autorytatywnie głos. Testy drogowe trwają już dwa lata - tj. blisko 80.000 km. Znam poziom zużycia benzyny. Nie wiem, czy mogę go podawać, ale jest dużo, dużo niższy, niż wskaźniki deklarowane przez konkurencję.
SebastianS napisał/a:Tak, przepraszam. Ośmielam się przytaczać argumenty, wobec których jesteś bezradny, więc się wijesz. Jak mi przykro... Straszny bufon jestem.
Ja bezradny? Latwo zauwazyć ze sam sobie zaprzeczasz i do tego nie trzeba byc nawet bufonem a zwyczajnie myslec.. :wink:
Nie istnieje nic, co uzasadniałoby twierdzenie, że sam sobie przeczę. Kolejna pusta gadka. Kończę z Tobą dyskusje. Szkoda czasu i miejsca na forum.