wczytywanie wyników...
fot. gazeo.pl
Wtryskiwacze Evo-A pracują donośnie, ale - co ważniejsze - wydajnie
Reduktor LI-10 zastosowano nieco na wyrost, ale lepsza przesada w tę stronę
Nieco miejsca w bagażniku na stałe pochłania zestaw naprawczy, ale łatwo go przenieść. Półka nie unosi się razem z klapą - wymaga ręcznej obsługi
Widać dbałość o szczegóły i solidność - nawet czujnik ciśnienia i temperatury gazu przymocowano wspornikiem
Wlew gazu zamontowano tak, by móc wykorzystać otwór technologiczny w nadwoziu i nie dziurawić niczego poza plastikowym zderzakiem
Dokręcenie zbiornika spowodowało wklęśnięcie dna wnęki koła zapasowego, dlatego Skoda stosuje teraz wkładki dystansowe między zbiornikiem a podłogą
Landi Renzo firmuje właściwie wszystko oprócz zbiornika - również wielozawór
Przewody gazowe ułożono z dala od układu wydechowego, który "pomaga" przez to, że nie biegnie przez środek podwozia
Przełącznik gaz-benzyna łatwo obsługiwać, ale nie zawsze łatwo obserwować jego wskazania
Opcjonalna nawigacja na demontowalnej szypułce ożywia banalne wnętrze
fot. gazeo.plPodstawowa różnica w stosunku do naszego poprzedniego testowego Citigo to... kolor! Pozostałych trzeba dokładniej poszukaćRóżnic w gruncie rzeczy nie jest wiele. Nawet sterownik – Omegas Evo, tańszy i prostszy odpowiednik droższych i bardziej złożonych systemów marki Landi Renzo, takich jak klasyczny Omegas – oparty jest na podobnej elektronice pochodzącej od AEB, jak ten zastosowany w systemie Stella Polare użytym w naszym poprzednim testowym Citigo. Także wtryskiwacze (AEB I-plus, trzy sztuki na jednej listwie, tutaj pod nazwą EVO-A) są identyczne. Diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. Owe szczegóły to np. różne reduktory i zbiorniki – Elpigaz w obu przypadkach korzysta z komponentów pochodzących z własnego asortymentu, Landi Renzo zaś wykorzystuje swój parownik i pochodzące od zewnętrznych dostawców zbiorniki. Także pod względem konfiguracji układu zasilania gazem widać rozbieżności. Ale po kolei...
Za obniżanie ciśnienia gazu płynącego ze zbiornika i zmianę jego stanu skupienia z ciekłego na lotny odpowiada parownik LI-10, zamontowany w głębi, po lewej stronie komory silnika i ledwie widoczny bez demontowania obudowy filtra powietrza. Jest to nowy nabytek gamy produktowej włoskiej firmy i występuje w dwóch wariantach, w zależności od obsługiwanej mocy jednostki napędowej – standardowej (do 140 kW/190 KM) i turbo (160 kW/218 KM). Trochę sztuka dla sztuki, bowiem przy mocy jednolitrowego trzycylindrowca w Citigo na poziomie 44 kW (60 KM) w zupełności wystarczyłby reduktor LI-02 (również mogący być częścią kompletacji systemu Omegas Evo) ze swoim potencjałem do zaspokajania apetytu silników do 90 kW/122 KM.
fot. gazeo.plSkoda zadecydowała, że wlewy gazu w Citigo będą w zderzaku. Wygoda umiarkowana, ale obywa się bez dziurawienia blachyKolejna istotna różnica „sprzętowa” to zbiornik do przechowywania LPG. We wnęce koła zapasowego zmieszczono torus produkcji STAKO o średnicy 600 i wysokości 200 mm, którego 42-litrowa objętość geometryczna przekłada się na praktyczną możliwość zatankowania naraz 33,6 l gazu. Fakt, że tak duża butla nie należy do lekkich – pusta waży 22 kg – ale zapewnia czeskiemu maluchowi wytwarzanemu na Słowacji obok bliźniaczych Volkswagena Up!-a i Seata Mii nieprzeciętnie duży zasięg na jednym tankowaniu, jednak o tym później, w części poświęconej kwestiom użytkowym. Co do samego zbiornika jeszcze, Skoda dokonała już pewnych modyfikacji technologicznych w sposobie prowadzenia konwersji. Mianowicie, dokręcenie torusa „na fest” do dna wnęki koła zapasowego powoduje wklęśnięcie tegoż dna. By tego uniknąć, stosowana jest specjalna wkładka dystansowa pomiędzy kołnierzem zbiornika a wnęką, usztywniająca znajdującą się tam pustą przestrzeń bez nadwerężania oryginalnych elementów nadwozia.
fot. gazeo.plNa autostradzie mała "czeszka" też sobie poradzi, ale to nie jest jej środowisko naturalneWlew paliwa do zbiornika umieszczono z tyłu auta, nisko, po prawej stronie zderzaka – może nieszczególnie dogodnie z punktu widzenia obsługi, ale za to w miejscu fabrycznego otworu technologicznego, a więc bez konieczności wykonywania dodatkowych dziur w nadwoziu. Z myślą o trwałości i estetyce przeprowadzono zresztą cały montaż – elementy pod maską przytwierdzono solidnie i precyzyjnie za pomocą zestawu dedykowanych wsporników, a wiązki elektryczne szczelnie zaizolowano. Porządek panuje również pod podwoziem, do którego przytwierdzono miedziane przewody gazowe. Plany zakładają, że ich miejsce zajmą rurki giętkie, z tworzywa sztucznego. W kabinie zaś jedyną oznaką obecności systemu alternatywnego zasilania jest przełącznik gaz/benzyna, umieszczony po lewej stronie kolumny kierowniczej, na desce rozdzielczej. Łatwo tam obserwować jego wskazania, pod warunkiem wszakże, że nie pada na niego ostre słońce – wtedy czytelność diod wyraźnie spada. Naszym zdaniem, umiejscowienie na tunelu środkowym, w pobliżu dźwigni zmiany biegów, byłoby znacznie korzystniejsze z punktu widzenia ergonomii. Szkoda też, że nie pomyślano o dedykowanym przełączniku, kojarzącym się bardziej z wyposażeniem standardowym Skody, a nie dodatkowym układem firmowanym przez zewnętrznego dostawcę. Zgoda, że instalacja gazowa jest montowana w indywidualnych serwisach, a nie w centrum konwersji czy wręcz fabryce, ale zamiana „centralki” znanej z konwersji na rynku wtórnym na model estetycznie bardziej pasujący do wnętrza Citigo nie powinna stanowić problemu dla tak doświadczonego producenta jak Landi Renzo.
wczytywanie wyników...
gazeo.pl to portal o instalacjach LPG. Znajdziesz tutaj informacje o tym, jaka instalacja gazowa w samochodzie jest najlepsza oraz które instalacje LPG można zamontować do aut z silnikami Diesla. Zamieszczamy najnowsze informacje o tendencjach cen LPG na świecie i w Polsce. Publikujemy praktyczne i rzetelne informacje dla wszystkich, dla których instalacje gazowe są codziennością. Dla nas instalacje gazowe to nie tylko praca - autogaz to nasza pasja.

Aby utworzyć konto Warsztatu, należy zgłosić dane firmy: 609-966-101 lub biuro@gazeo.pl