Tu pomiędzy wykwintnymi określeniami stanu umysłowego dyskutantów znalazło się co nieco na temat - dlaczego Stag to dobry produkt. Mam szukać w wątku o MIII?
451 09.11.2012 09:47:34
Odp: Fiat Coupe 16V 2.0 1995r. Jaka instalacja i kogo polecacie? (14 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
452 08.11.2012 17:50:34
Odp: Fiat Coupe 16V 2.0 1995r. Jaka instalacja i kogo polecacie? (14 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
czesio napisał/a:Na podstawie jakich informacji twierdzisz, że elektronika Staga jest przeciętna?
Na takiej, że o ile nie poświęcisz dużo czasu na strojenie (czego nie robi 95% instalatorów) a oprócz tego wykorzystasz badziewnie działające auto korekty bo OBD jesteś w stanie narobić więcej szkody niż pożytku. Wiele razy przerabiany temat z rozjechana mapą benzyny tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że temu systemowi trzeba poświęcić bardzo dużo czasu, za który potencjalny Kowalski nie będzie chciał płacić, natomiast odwalenie prowizorki w montażu i strojeniu nie leży w moim guście :mrgreen:
Z tego wątku zostało bezmyślnie wycięte uzasadnienie, dlaczego w odpowiedzi na powyższą treść stwierdziłem, że bredzisz.
Czesio, jeśli łaska, wrzuć proszę przynajmniej tą część moich wyjaśnień w tej kwestii, które w Twoim mniemaniu nie naruszają zasad poprawności politycznej...
453 07.11.2012 10:19:06
Odp: Reduktor Magic III (38 odpowiedzi, napisanych - REDUKTORY)
Nie wiem, od jakiego formalnie numeru zaczęli. Ustalę za parę dni, bo tam będę. W każdym razie gdyby ktoś pytał o czym piszę od jakiegoś czasu, kiedy pojawia się określenie Magic III Evo II - już wiesz.
454 06.11.2012 22:27:04
Odp: Fiat Cinquecento 700, R2, 4V, 30KM (3 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Re: Fiat Cinquecento 700, R2, 4V, 30KM
Ewentualnie prosił bym namiar na kogoś sprawdzonego i taniego u kogo mógłbym zakupić resztę elementów instalacji:
zawór tankowania,
zawór benzynowy
przewody wody do reduktora
przewód zasilania gazem z reduktora do miksera
trójniki do wody
mikser
nypel
nakrętki i barayłki
przewód miedziany
Jeśli na Allegro jest za drogo - spróbuj na Grouponie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
455 06.11.2012 22:25:19
Odp: Laguna 3.0 V6 - konkretne pytanie (1 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Re: Laguna 3.0 V6 - konkretne pytanie
Planuje zakup Laguny z 2006r. z ww. silnikiem (w automacie). Dotychczasowe doświadczenie z LPG mimo wczesnych obaw i oporów przerodziło się w umiarkowany entuzjazm (to będzie 4 auto na gaz). Doświadczenie z zaprzyjaźnionym zakładem instalującym LPG mam pozytywne i tu zaskoczenie... "w tym aucie nie da się ZAINSTALOWAĆ gazu". Specjalnie kładę nacisk na słowo "zainstalować" bo jak się wyraził mój mechanik - instalacje można tam wcisnąć ale to nie będzie dobrze zainstalowane.
W takim razie zapraszam do Zbrosławic, chętnie udowodnię, że to nieprawda.
Teraz to konkretne pytanie: Czy ktoś z szanownych grupowiczów (wiem że często wypowiadają się tu instalatorzy) ma pozytywne doświadczenia z tym autem? Chodzi mi o udaną instalację, może jakieś konkretne własne patenty? Nie chodzi mi o to by za free dostać rozwiązanie/sposób będący efektem własnych doświadczeń i praktyki... Z grubsza szukam warsztatu który ma dobrą opinię i może śmiało powiedzieć że zrobił takie auto(-a).
Prawdę mówiąc - nie rozumiem strachu przed tym samochodem, da się idealnie poprawnie zamontować instalację do znacznie bardziej upakowanych aut, jak na przykład Audi S4 B6 (4,2V8), opel signum/vectra C 2,8 Turbo, Cayenne Turbo, Passat W8, Phaeton/Audi A8L W12 itp.
Mój dotychczasowy warsztat mieści się w Warszawie na ul.Hery (wcześniej dyw 303) i mogę powiedzieć że znają się na rzeczy. Zrobiłem tam takie egzotyczne auta jak Hyundai XG30 i Mazda B2600 na tyle skutecznie że nie było absolutnie żadnych wizyt na jakieś ekstra regulacje i poprawki. Faktem jest że ich instalacje opierają się na STAG-u tylko czy to ma znaczenie bo z tego co zrozumiałem problemy są natury mechanicznej - czyli jak to wszystko utulić by nie trzeba było rozbierać pół auta przy jakimkolwiek problemie z LPG... Można coś zaproponować? (Jestem skłonny wybrać się na wycieczkę gdzieś dalej ale nie po "druciarstwo" - nie szukam ceny)
Z całą pewnością im bardziej złożona konstrukcja, tym trudniejszy dostęp do podzespołów. Jednak z wielu względów warto się trochę wysilić przy ewentualnym serwisie, ale za cenę całkowitej poprawności technologicznej montażu. Występowanie pewnych usterek da się zminimalizować poprzez używanie dobrych podzespołów i materiałów, dostęp serwisowy do podstawowych miejsc można odpowiednio przemyśleć i zrealizować tak, by nie utrudniać życia sobie i innym ewentualnym mechanikom.
Póki co nie kupiłem tego auta bo chcę wcześniej wiedzieć co mnie czeka - nad drogim rozwiązaniem można się zastanowić, gównianego nie zdzierżę!
No i fajnie, to jest podejście, charakteryzujące poziom świadomości, którego życzyłbym sobie u każdego potencjalnego Klienta. Prosta ludowa mądrość mówi, że tanie mięso to psy żrą - i coś w tym jest. Konkretnie - nie widzę przeszkód w sensownym i prawidłowym skonwertowaniu takiej laguny do zasilania gazem i ponawiam zaproszenie.
456 06.11.2012 15:37:38
Odp: Lexus GS300 S160 (28 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
SebastianS napisał/a:oktan napisał/a:Czy mi się wydaje, czy to są te elementy które jako jedyne uszkadzają się w tej instalacji :?: Gwarant chyba nie ma dużych trudności, żeby stwierdzić w przypadku uszkodzenia pompy lub wtryskiwacza, że to z winy gazu :???:
No, z winy benzyny, lub wybuchów jądrowych na kamczatce to się chyba nie psują, co? :mrgreen:
Raczej nie :mrgreen: , dowiedziałem się jeszcze, że największa liczba takich awari występuje w okolicy Radomia i na Lubelszczyźnie, czyli wygląda na to, że jest tam najgorsza jakość gazu.[
Albo człowieki niespolitechnizowane zanadto... :mrgreen:
I jeszcze sprostowanie co do przeglądów co 60.000kmi kosztuje 100zł, gdyż teraz nie występuje olej w pompach.
To dobry wskaźnik. Ciekawe czy pompy też dobre, bo nie ufam...
457 06.11.2012 15:29:13
Odp: Reduktor Magic III (38 odpowiedzi, napisanych - REDUKTORY)
SebastianS napisał/a:I tak się to utrwaliło że do dziś takie niedouczone, niemające żadnej sensownej praktyki umysłowe dolnopłuki powtarzają przedatowaną o dwa lata mantrę o "bąkach" rozwalających chłodnice, co w dodatku stoi w oczywistej sprzeczności z faktem istnienia w każdym układzie chłodzenia korka z zaworem nadciśnieniowym o ciśnieniu granicznym najczęściej ledwie przekraczającym 1 bar...
Co w takim razie dolnopłuku dzieje się w momencie kiedy gaz trafia do środowiska, w którym panuje temperatura 100*? Czyżby nie próbował się rozprężać powodując wzrost ciśnienia w obiegu? Czy zawór nadciśnieniowy korka w każdym przypadku musi nadążyć z upuszczaniem ciśnienia? Poczytaj "Fizyka klasa 6 - rozszerzalność temperaturowa cieczy i gazów".
Jeśli sięgniesz po rozebranego MIII i przeanalizujesz miejsce potencjalnej przetoki, oraz jej ewentualny przekrój, dowiesz się (wywnioskujesz, o ile twoje myśladło funkcjonalnością choć trochę przypomina mózg homo sapiens), że gaz do wody może dostawać się wyłącznie bardzo małą szczeliną, i to w dodatku na 100% odparowany (czytaj: rozszerzony). Ponadto rzekomy wzrost ciśnienia w układzie chłodzenia spowodowałby w moim mniemaniu spadek różnicy ciśnień pomiędzy gazem a cieczą, a w rezultacie - zmniejszenie wypływu gazu.
Przekrój zaś zaworu nadciśnieniowego w korku, z racji nieściśliwości cieczy musi być duży - i taki jest - inaczej zdolność do odprowadzenia nadmiaru cieczy byłaby ograniczona.
żeby mnie obrazić, trzeba być kimś, więc się nie sil
ależ ja cię nie obrażam...ja stwierdzam fakty, które sam potwierdzasz swoim zachowaniem
Pisz pan na Berdyczów.
Jesteśmy tak dobrzy w detalu, że jak zaczniemy robić w hurcie, będzie trzeba zamontować drzwi obrotowe
Myślę że powinniście je całkowicie zdemontować by więcej świeżego powietrza trafiało do wewnątrz pomieszczeń, co mogłoby w szczególności pomóc tobie w pozbyciu się niedotlenienia jakże przesilonego móżdżku
Ach jaka zgrabna i cięta rajstopa, tfu, przepraszam - riposta! Dosłownie nie wiem co napisać.
Struna napisał/a:SebastianS, mam pytanie, bo Ty z Magic 3 chyba nadal na bieżąco.
Doszły mnie słuchy jakoby wyszła kolejna wersja tegoż reduktora z poprawką mającą eliminować "nieistniejący" problem bąków do układu chłodzenia, poprawka w postaci dołożenia drugiego oringa.
Ja również o tym słyszałem. Podobno jest to autorski projekt samego SebastianaS, nad którym pracował przez ostatnie dwa lata i dzięki któremu MagicIII znów powróci do łask w branży LPG. :mrgreen:
Ziew... Jest jak jest. A czy mam w tym swoje trzy grosze, czy też nie - osobna sprawa.
458 06.11.2012 15:01:57
Odp: Reduktor Magic III (38 odpowiedzi, napisanych - REDUKTORY)
SebastianS, mam pytanie, bo Ty z Magic 3 chyba nadal na bieżąco.
Doszły mnie słuchy jakoby wyszła kolejna wersja tegoż reduktora z poprawką mającą eliminować "nieistniejący" problem bąków do układu chłodzenia, poprawka w postaci dołożenia drugiego oringa. Wiesz coś na ten temat więcej ? Od kiedy, no i w sumie po co, skoro viton niby zaleczył temat puszczania gazu do układu chłodzenia.
Zaznaczę od razu że serio pytam i chętnie przeczytam jakie masz w tej materii informacje.
Taki postulat przekazałem mniej więcej pół roku temu po rozmowie na temat polskiego rynku producentowi. Nowe partie MIII posiadają podwójny oring z vitonu z każdej strony, a dodatkowo brzeg kaloryfera jest na ślimaku obustronnie zawalcowany tworząc nierozbieralny element.
Viton oczywiście zaleczył problem, ale nie zaleczył sceptyków, którzy nadal uważają, że pojedynczy oring z vitonu i tak puści (proponuję przestudiować budowę dowolnego elektrozaworu - solowego lub tego od wielozaworu...)
Zaproponowałem wersję p-panc - i jak widać Czesi umieją posłuchać dobrej rady. Po co? Proste. Zaufanie rynku łatwo utracić, odzyskać ciężko.
459 06.11.2012 03:25:53
Odp: Laguna II 1.8 16 V 2001r jaki gaz zamontowac? (12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
SebastianS napisał/a:czesio napisał/a:Moim zdaniem propozycja @Sebastiana jak i @Arg`a są raczej najlepszymi propozycjami na ogólnym rynku LPG. Wiesz co masz robić :wink:
Taaa... Zacząłbym od przeczytania tego: http://gazeo.pl/forum_lpg_cng/viewtopic … mp;start=0
A ja radzę zacząć od przeczytania tego [URL=http://lpg-forum.pl/gzw-zbroslawice-t22808.html]GZW - SebastianS[/URL]
... byle uważnie i ze zrozumieniem. :-)
460 06.11.2012 02:48:30
Odp: Reduktor Magic III (38 odpowiedzi, napisanych - REDUKTORY)
SebastianS napisał/a:Milcz bakterio, bo bredzisz.
Tylko prawdziwy prostak mógł zacząć wypowiedź w taki sposób ale nie pozwolę byś mnie obrażał i nie interesuje mnie to, że to jest twój wyuczony styl rozmowy na temat, który byc może cię drażni...
Jak rozmówca zdradza jakiekolwiek nadzieje i szanse, że zrozumie cokolwiek z wymiany poglądów merytorycznych - warto rozpoczynać od argumentów. Jak ktoś pisze czcze idiotyzmy na poziomie temperatur średnich Antarktydy (grubo poniżej zera) - po prostu szkoda czasu na rozwlekanie.
SebastianS napisał/a:No i druga rzecz - od kilku lat naprawdę nie mogę narzekać na poziom niezawodności sterowników - a dokładnie od drugiej połowy 2009 roku, poprzedzonej wysypem awarii spowodowanych trefną partią podzespołów elektronicznych.
Dla Twojej wiadności, słodky - po zmianie materiału uszczelnień wewnętrznych w październiku czy listopadzie 2010 - czyli jeśli nie zauważyłeś - jakieś ponad dwa lata temu, nie puścił nam ani jeden reduktor do dziś dnia - a posżło ich w świat multum. To tylko pokazuje na jakim poziomie aktualności są Twoje wiadomości techniczne z branży LPG. Ktoś taki nie śmie wypowiadać się na takich forach jak to, w formie innej niż pytająca, ryzykując wyjście na kompletnego neptka.
Zgadza się. U ciebie zawsze wszystko było ok począwszy od magic Jetów
Aaa, jeszcze widzę niektórych boli, że przez trzy lata montowałem sobie spokojnie MJ wysterowując je krótszym impulsem otwarcia i mniejszym prądem podtrzymania, dzięki czemu się nie rozwalały, a wszyscy zawistnicy się zapluwali że tzw "sposób GZW na Magic Jety" w ogóle nie istnieje - aż któryś dorwał zagazowane przez nas auto, podpiął się i zauważył w czym rzecz... Nieźle się bawiłem patrząc na te konwulsje.
...poprzez elektronikę...
Jeśli tak montujesz instalacje, jak składasz wypowiedzi - nie dziwię się, że narzekasz nawet na elektronikę - w twoich rękach zepsuje się nawet polny kamień :mrgreen:
, Magiki III które u wszystkich puszczały bąki a u ciebie jedynego nie
I pomyśleć, że używasz przeciw mnie słowa "kłamca"... Podle łżesz oczywiście, bo potwierdzałem zjawisko, a jedynie nie wyolbrzymiałem go ponad rzeczywiste rozmiary i nie wprowadzałem histerii, która w wykonaniu niektórych miała miejsce tylko dlatego, że powszechnie wiadomo było, że są masowo montowane w GZW, a wszystko co poleca lub używa GZW należało przedstawić w jak najgorszym świetle :-) :-) :-)
I tak się to utrwaliło że do dziś takie niedouczone, niemające żadnej sensownej praktyki umysłowe dolnopłuki powtarzają przedatowaną o dwa lata mantrę o "bąkach" rozwalających chłodnice, co w dodatku stoi w oczywistej sprzeczności z faktem istnienia w każdym układzie chłodzenia korka z zaworem nadciśnieniowym o ciśnieniu granicznym najczęściej ledwie przekraczającym 1 bar...
no i skończywszy na profesjonalnym montażu z demontowaniem kolektorów - poza jednym dość mocno nagłośnionym przypadkiem prawda?
A, owszem, prawda. Stopień nagłośnienia tej ewidentnej wpadki, wątek na ponad 50 stron idealnie odzwierciedlał, na czym polega działalność kilku forumowych trolli - wprost idealne studium peerelowskiej propagandy.
Jesteś zwykłym kłamcą, który za wszelką cenę próbuje się wyidealizować na wielkiego guru gazowego a tak naprawdę pewno w ten sposób leczysz swoje kompleksy.
ej, ciotuchna, zakonotuj, że żeby mnie obrazić, trzeba być kimś, więc się nie sil, bo marnujesz prąd. A żeby pisać takie zarzuty, trzeba umieć je udowodnić, inaczej będą tylko kiepskimi insynuacjami podskakującego pieniacza. Tak się składa, że dbam o to, aby to co piszę mogło zawsze zostać udowodnione. Dotyczy to również tego, co napisałem w tym wątku i sądzę, że potrafię wykazać prawdziwość każdej z postawionych tez.
Za guru gazowego się nie uważam, ale sądzę że wiem niemało w temacie układów zasilania i sterowania współczesnych silników. Chcesz stanąć do walki na argumenty? Proszę cię bardzo.
Powaliłeś tym zdradzajacym kompletną amatorszczyznę tekstem. Sam fakt rozgłaszania takich bzdur dyskwalifikuje Cię jako montażystę instalacji LPG, więc zakończ opowiadanie o Twoich gustach, bo tylko większą siarę sobie robisz.
Czego nie zrozumiałeś? Nie wiesz co to rozjechana mapa benzyny? W sumie w którymś z tematów na innym forum gazowym, z którego wyleciałeś z hukiem był wątek o SebastianieS "stroicielu" , którego zmiażdżyła najzwyklejsza sonda lambda. I gdzie tu amatorszczyzna nadęty prostaku???
Mam w dalece posuniętym poważaniu typów którzy nadal zapluwają się na "tamtym forum" na temat naszej firmy w sytuacji w której nie mam szans na jakąkolwiek polemikę. Mogą napisać nawet że zabiłem Kennedy"ego - i co z tego? Przecież wszystkim wiadomo że to ja :mrgreen:
Kiedyś się przejmowałem, dopóki nie odkryłem, że na szczęście większość ludzi znakomicie potrafi odróżnić nastawione na oszczerstwo wypociny od wiarygodnych ocen naszych usług. Jesteśmy tak dobrzy w detalu, że jak zaczniemy robić w hurcie, będzie trzeba zamontować drzwi obrotowe :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A że wyleciałem? Poczytaj sobie, młodzieńcze pobieżnie spolitechnizowany, jak żenującą ocenę wystawili sobie kolesie którzy mnie wywalili pod pretekstem obrażania - dziwnym trafem natychmiast po opublikowaniu własnego, niehagiograficznego testu LPG-Techa, którego twierdzeń i wniosków nie dane mi było już wybronić, a z którego jasno wynikało że taki on innowacyjny i wspaniały, że śmiech na sali. Prezes w/w firmy nawet publicznie bulgotał, że mnie pozwie do sądu, o czym dowiedziałem się już po zbanowaniu, po czym natychmiast wysłałem mu swoje dane do pozwu na maila, co mogę łatwo wykazać posiadając do dziś kopię. Podobnie jak posiadam egzemplarze sterowników które posłużyły do testu - żeby móc właśnie pokazać, że wszystkie zawarte w teście informacje są prawdziwe. Nie muszę dodawać, że do dziś pozwu nie otrzymałem i sądzę, że nie otrzymam, bo w tamtej sytuacji pozywać mógłby mnie chyba tylko samobójca.
Żegnam w nadziei że nie będę musiał czytać jakiejś twojej odpowiedzi - jak już musisz, to poproś kogoś żeby ci napisał ripostę, bo twojej autorskiej mogę nie przeżyć, pociąwszy się szarym mydłem.
461 05.11.2012 23:15:02
Odp: Lexus GS300 S160 (28 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Czy mi się wydaje, czy to są te elementy które jako jedyne uszkadzają się w tej instalacji :?: Gwarant chyba nie ma dużych trudności, żeby stwierdzić w przypadku uszkodzenia pompy lub wtryskiwacza, że to z winy gazu :???:
No, z winy benzyny, lub wybuchów jądrowych na kamczatce to się chyba nie psują, co? :mrgreen:
462 05.11.2012 23:07:26
Odp: Którą instalację wybrać do "nowej" Fiesty? (21 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Proponuję zmianę podejścia do montażu. Wielokrotnie wskazywałem i nadal wskazuję, że montaż lubryfikacji kompletnie do niczego nie jest potrzebny, za wyjątkiem nabicia kieszeni jej producentowi, importerowi i montażyście. Uzyskanie parametrów spalania nieniszczących zaworów i ogólnie niewpływających na przyspieszone zużywanie się silnika, nie ma nic wspólnego z pochodzącymi z archwum X bełtami wkrapianymi do kolektora ssącego, natomiast ma wiele wspólnego z trzema, koniecznymi do spełnienia łącznie warunkami:
- Poprawny dobór komponentów instalacji
- Prawidłowy montaż każdego z nich
- Prawidłowy, wynikły z głębokiego rozumienia zasad sterowania silnikiem proces strojenia instalacji.
Silnik taki jak ten mały duratec, sterowany jest mocno wymyślnymi algorytmami, co przekłada się na potrzebę bardzo dokłądnego wystrojenia instalacji - do tego potrzeba odpowiednich narzędzi i jestem przekonany, że wymienione zestawy nie oferują ich wystarczająco wiele/wystarczająco dokładnych.
Potrzeba tu instalacji pozwalającej na głęboką i selektywną ingerencję w parametry wtrysku względem wielu zmiennych charakteryzujących pracę silnika - w tym aucie nawet ten sam obszar mapy obciążenie/prędkość oborotowa (speed/density) dla poszczególnych przełożeń w skrzyni biegów determinuje znacząco różne strategie sterowania.
Proponuję rozważenie:
- Stag-a 4 Plus
- pojedynczych (ważne) wtryskiwaczy Hana 2000
- reduktora Tomasetto Alaska
U nas na taki zestaw 3 lata gwarancji bez limitu kilometrów lub 100.000 km bez limitu czasowego.
Lokalizacja - Śląsk, 18km od Gliwic, 9 km od Tarnowkich Gór
Zalety:
Stag - niezawodność, możliwość bardzo precyzyjnej regulacji instalacji
Hana 2000 montowana pojedynczo - nieosiągalna przy listwie wtryskowej bezzwłoczność reakcji układu zasilania gazem, oraz bezpośredniość reakcji na wprowadzane przez sterownik benzyny korekty paliwowe, najmniejsza bezwładność dawki gazu (zmniejszenie pasożytniczej pojemności wężyków). Ponadto - wzorcowa dokładność (powtarzalność) dawki i duża szybkość wtryskiwacza przy zachowaniu bardzo dużej trwałości.
Tomasetto Alaska - kompaktowa budowa z dużym zintegrowanym filtrem fazy ciekłej, wzorcowa niezawodność, dobra termika - urzadzenie z cyklu "załóż i zapomnij"
463 05.11.2012 22:26:23
Temat: Reduktor Magic III (38 odpowiedzi, napisanych - REDUKTORY)
SebastianS napisał/a:- Stag 4 Plus - miażdżąco lepsza elastyczność systemu, paramteryzacja wtrysku gazu na dużo wyższym poziomie dokładności
- Reduktor Magic III - niepobijalna termika i znaczny zapas wydajności
Totalna bzdura. Elektronika Stagowska jest przeciętna a reduktor MagicIII lubi puszczać "bąka" do układu chłodzenia czego skutkiem jest najczęściej rozszczelnienie chłodnicy płynu lub nagrzewnicy wewnątrz pojazdu.
Milcz bakterio, bo bredzisz.
Elektronika STAG w sensie czysto hardware"owym nie jest już z pewnością nowością i pora na następcę, aczkolwiek w dalszym ciągu zaawansowanie oprogramowania tych sterowników zapewnia najwyższe z możliwych poziomy panowania nad parametrami wtrysku gazu - niezależnie od faktu, że nowych pomysłów przybywa znacznie szybciej, niż dział techniczny AC S.A. chce realizować...
No i druga rzecz - od kilku lat naprawdę nie mogę narzekać na poziom niezawodności sterowników - a dokładnie od drugiej połowy 2009 roku, poprzedzonej wysypem awarii spowodowanych trefną partią podzespołów elektronicznych.
Natomiast temat reduktorów Magic jest już tak zabawny, że jak widzę typa deklarującego solidne podejście do instalacji i dyskwalifikującego MIII za bąki w układzie chłodzenia, to się śmieję w kułak.
Dla Twojej wiadności, słodky - po zmianie materiału uszczelnień wewnętrznych w październiku czy listopadzie 2010 - czyli jeśli nie zauważyłeś - jakieś ponad dwa lata temu, nie puścił nam ani jeden reduktor do dziś dnia - a posżło ich w świat multum. To tylko pokazuje na jakim poziomie aktualności są Twoje wiadomości techniczne z branży LPG. Ktoś taki nie śmie wypowiadać się na takich forach jak to, w formie innej niż pytająca, ryzykując wyjście na kompletnego neptka.
czesio napisał/a:Na podstawie jakich informacji twierdzisz, że elektronika Staga jest przeciętna?
Na takiej, że o ile nie poświęcisz dużo czasu na strojenie (czego nie robi 95% instalatorów) a oprócz tego wykorzystasz badziewnie działające auto korekty bo OBD jesteś w stanie narobić więcej szkody niż pożytku
Patrz pan, normalnie, jakie bystre spostrzeżenie...
A młotek, to normalnie jest najbardziej przereklamowane urządzenie do wbijania gwoździ... Dopóki nie podniesiesz i za przeproszeniem nie przypier...dolisz, to gwoździe sukinsyny nie chcą się same wbijać... Do chrzanu z takim młotkiem!
Wiele razy przerabiany temat z rozjechana mapą benzyny tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że temu systemowi trzeba poświęcić bardzo dużo czasu, za który potencjalny Kowalski nie będzie chciał płacić, natomiast odwalenie prowizorki w montażu i strojeniu nie leży w moim guście :mrgreen:
Powaliłeś tym zdradzajacym kompletną amatorszczyznę tekstem. Sam fakt rozgłaszania takich bzdur dyskwalifikuje Cię jako montażystę instalacji LPG, więc zakończ opowiadanie o Twoich gustach, bo tylko większą siarę sobie robisz. Zgodzę się tylko co do jednego - 95% warsztatów LPG nadaje się faktycznie wyłącznie do likwidacji, bo kompletnie nie czają tego, co robią - quod erat demonstrandum
464 02.11.2012 21:07:08
Odp: Fiat Coupe 16V 2.0 1995r. Jaka instalacja i kogo polecacie? (14 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Dla porównania (odnosząc do propozycji powyżej):
- Stag 4 Plus - miażdżąco lepsza elastyczność systemu, paramteryzacja wtrysku gazu na dużo wyższym poziomie dokładności
- Reduktor Magic III - niepobijalna termika i znaczny zapas wydajności
- Wtryskiwacze Hana 2000 pojedyncze - lokalizacja wtryskiwaczy przy samych wtryskach benzyny, co najmniej porównywalna trwałość, wyższa precyzja podawania, większa szybkość wtryskiwaczy
- Węże gazowe i wodne Parker
- Rurki fazy ciekłej Faro
- Wielozawór Tomasetto - całkowity bestseller, dominator na rynku, totalnie bezawaryjny
- Wlew Tomasetto - j.w.
- Zbiornik toroidalny - niekoniecznie Stako, ale zawsze z dozorem TDT na 10 lat.
- Gwarancja u nas: 3 lata bez limitu kilometrów lub 100.000 km bez limitu czasowego do wyboru
- Gwarancja sieciowa STAG 24 miesiące bez limitu kilometrów w 56 punktach PWS STAG w Polsce
- Homologacja
- Bezpłatny przegląd po 2000km
Cena idzie na PW.
465 02.11.2012 20:52:57
Odp: Laguna II 1.8 16 V 2001r jaki gaz zamontowac? (12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
No i :?:
No i wtedy wiedziałbym co robić :mrgreen:
466 01.11.2012 11:50:25
Odp: Laguna II 1.8 16 V 2001r jaki gaz zamontowac? (12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Moim zdaniem propozycja @Sebastiana jak i @Arg`a są raczej najlepszymi propozycjami na ogólnym rynku LPG. Wiesz co masz robić :wink:
Taaa... Zacząłbym od przeczytania tego: http://gazeo.pl/forum_lpg_cng/viewtopic … mp;start=0
467 01.11.2012 10:59:35
Odp: Słabszy w upały (24 odpowiedzi, napisanych IV generacja)
Nigdy nie widziałem wtryskiwaczy Hana o oporności 3Ί :!: A kiedy to producent "zszedł" z tą wartością oporności :?:
Jak zwykle kompetencje stawiają cię w szeregu najbardziej uprawnionych do zabierania głosu w dyskusji... :???: :???:
Hana 2000 w wersji 3Ohm dostępne są równolegle (1.9Ohm to nie jest jakikolwiek upgrade), przy czym żaden znany mi sterownik polski, za wyjątkiem OscarN nie posiada osobnych modeli sterowania wtryskiwaczem Hana 3Ohm. Stąd rozważanie kwestii prawidłowej/nieprawidłowej autokalibracji ze względu na oporność wtryskiwaczy Hana jest nieporozumieniem - w powszechnym zastosowaniu są wtryskiwacze 1,9Ohm, będąc dla polskiego rynku typem przyjmowanym domyślnie i dostać trzyomowe można wyłącznie na specjalne zamówienie.
468 28.10.2012 15:28:34
Odp: Laguna II 1.8 16 V 2001r jaki gaz zamontowac? (12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
No to jeszcze warto wziąć pod uwagę jakąś czwartą opcję, osobiście, na bazie po wielokroć sprawdzonych konwersji proponuję:
Stag 4 Plus
pojedyncze wtryskiwacze Hana 2000
Reduktor Magic III
Zbiornik 650x200mm
Emulator wskazań poziomu benzyny.
Jestem przekonany że w/w setup bije którykolwiek z wymienionych, choć dwa pierwsze są anonimowe. Z tym że warunki gwarancji i cena świadczą o lipie.Na taki zestaw jak podałem, u nas trzy lata gwarancji bez limitu kilometrów, lub 100.000 km bez limitu czasowego.
469 28.10.2012 15:24:01
Odp: Jaka instalacja do Punto II 1,2 16V 80KM 2001rok ? (14 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Myślę, że 600x190 będzie najsensowniej.
470 25.10.2012 21:24:07
Odp: check engine Fiat Albea (25 odpowiedzi, napisanych Tematy zamknięte)
Oczywiście, ale najpierw musiałbyś nauczyć się kultury i ortografii, a wszyscy wiedzą, że to niemożliwe
Zmieniłem zdanie... To się skończy w Tforkach. Albo w Toszkó.
471 25.10.2012 21:21:30
Odp: Instalacja LPG a Radio CB (18 odpowiedzi, napisanych Elektronika samochodowa i LPG)
listwa wtryskowa powinna być do czegoś przykręcona czy raczej może tak luźno obijać się o kolektor dolotowy ??
W pewnych okolicznościach, jeśli stopień swobody nie jest zbyt wielki, niezamocowanie listwy świadczyć będzie tylko o niskiej kulturze technicznej montażysty, a szkody specjalnie nie przyniesie. Ale może również narobić bigosu. Z zasady - nic w aucie nie powinno pozostawać nieumocowane, należy zadbać o zamocowanie każdej dupereli, a w niektórych przypadkach - np. wykonać mocowania specjalistyczne, pochłaniające drgania, żeby mocowania nie pękały.
da się to połączenie jakoś lepiej zaizolować żeby nie przenosiło zakłóceń ??
Jeśli potwierdzisz, że po urżnięciu kabla od sygnału obrotów (brązowy) sprawa się rozwiązuje, to możesz użyć unipolarnego sygnału z wałka rozrządu, jak radzi Struna, albo szarpnąć się na poprowadzenie sygnału z aktualnego źródła kawałkiem kabla ekranowanego (uwaga - ekran koniecznie należy zmasować tylko od jednej strony kabla, bo inaczej będzie kupa!)
472 25.10.2012 15:48:44
Odp: Jaka instalacja do Punto II 1,2 16V 80KM 2001rok ? (14 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)
Re: Jaka instalacja do Punto II 1,2 16V 80KM 2001rok ?
Czy taki zestaw bedzie odpowiedni do auta jak w tytule: AC STAG 200 4 z reduktorem Tomasetto Alaska AT 09, listwą wtryskową Valtek 3ohm (czerwona)?
taki zestaw zaproponowano mi za 650 zł (bez zbiornika, węży gumowych, miedzianych, zaworu tankowania). Nie zależy mi na wbiciu w papiery, dlatego szukam sam części żeby było taniej.
Bardzo proszę o ocenę i porady.
Pozdrawiam wszystkich.
Odradzam do tego auta taki zestaw.
Jeśli ma być tanio ale przy tym sensownie, to albo tak jak radzi oktan, albo - moim zdaniem summa summarum lepiej - Staga 200 z wtryskiwaczami Hana 2000. Sterownik co prawda ze stajni Staga najprostszy, ale za to wtryskiwacze z wysokiej półki. A to wtryskiwacze stanowią najbardziej newralgiczny punkt instalacji IV generacji.
473 24.10.2012 08:09:31
Odp: check engine Fiat Albea (25 odpowiedzi, napisanych Tematy zamknięte)
Panowie właściciele tego modelu Fiata mogą się poczuć urażeni przez Was, jest to bardzo popularne auto w odległych krajach od słonecznej Italii. :???:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Tak. Z całą pewnością wywiodą międzynarodowy zbiorowy pozew przeciw nam. Ci spoza Polski już teraz na wyścigi uczą się polskiego, bo przeczucie mówi im, że jacyś dwaj niepoprawni politycznie polscy faszyści wyśmiewają się z ich rasowej designersko torpedy z Turynu.
To się musowo skończy w Sztrasbórgu. Albo w Chadze.
474 24.10.2012 04:35:20
Odp: Instalacja LPG a Radio CB (18 odpowiedzi, napisanych Elektronika samochodowa i LPG)
Podlutowanie sygnału obrotów do wiązki sterownika LPG stwarza z niego potencjalną antenę siejącą szumem o częstotliwości proporcjonalnej do obrotów - odpięcie bezpiecznika nic nie zmieni. Zmieni natomiast zapewne usunięcie podlutowania sygnału obrotów... Jeśli nie - zjawisko raczej należy uznać za koincydentalne z pojawieniem się pod maską instalacji LPG jako takiej.
475 24.10.2012 04:24:32
Odp: Grand Scenic 2005 r. 2.0T + Landi Renzo Omegas? (23 odpowiedzi, napisanych Tematy zamknięte)
SebastianS napisał/a:Rozumiem z kontekstu wypowiedzi - że chodziło o kilka Hond Prelude?
bynajmniej, honda jest jednym konkretnym przypadkiem przytoczonym w owej dyskusji, inne auta ( bo pisałem o autach a nie o hondach ) tez bywały.
Ups... Nie zauważyłeś ironii... A jednak się tam kryje, zapewniam :twisted:
Napisałeś o "kilku autach" przywołując fakt ich przelania i w konsekwencji spadków mocy. I dalej: "chodzi o hondę prelude". Tak więc mnogość aut ostatecznie podparłeś konkretem w postaci jednego auta - i to na twoje nieszczęście takiego, którego wykresem dysponuję, a który twoje bzdury o spadku mocy obraca w perzynę - sam na forum komentowałeś ongiś ten wykres, że to bezbłędnie zrobione auto. Ani słowa informacji o jakichkolwiek nieprawidłowościach, przylaniu itd. Więc bądź uprzejmy nie grzęznąć dalej, bo jeszcze chwila i zacznie mi się ciebie robić żal...
SebastianS napisał/a:to jest wykres z twojej własnej hamowni - niestety tylko z jednej hondy prelude
oczywista oczywistość, nie wiem co ma na celu taki wpis...
Koniowi zamelduj. Są naprawdę granice robienia z siebie... sam wiesz kogo :mrgreen:
tak czy owak zawsze znajdziesz sposób aby przedstawić swoje jako najlepsze a reszta do pięt nie dorasta ...
Ależ mi z tego powodu przykro... Wzruszyła mnie twoja historia. Jak stary siennik! :mrgreen:
ale żeby niepotrzebnie nie ciągnąć tematu ( który i tak pewnie polegnie w koszu )...
Tak, zapewne na to liczysz... w obecnej sytuacji to twoja jedyna nadzieja, że mało ludzi zobaczy twój blamaż.
Mam nadzieję, że tym razem ta dyskusja nie trafi do kosza, bo jednoznacznie wnosi określoną wartość do wiedzy o LPG w Polsce - a mianowicie żywo pokazuje, jak można manipulować informacjami i wprowadzać czarny PR, dopóki nie znajdą się żelazne dowody ordynarnego kłamstwa - chyba że wylądują faktycznie w koszu - wtedy jakiś kawałek g.... może się przyklei... Co za żenada.
PROSZĘ MODERATORA O POZOSTAWIENIE TEJ WYMIANY POSTÓW - PRO PUBLICO BONO.
przyjmijmy zatem, że nie ma sensu używania dedykowanych przyrządów bo Ty i tak policzysz i zmierzysz w głowie lepsze wartości licząc na palcach czy tam na kartce
![]()
Ja jednak pozostanę przy swoich metodach i nadal będę dokonywał regulacji z użyciem odpowiedniego sprzętu.
Przyjmijmy w końcu rzeczywistość. A wygląda ona tak, że jeśli istnieje realna potrzeba sięgnięcia po WBO, to po nią sięgam. Natomiast nader często po prostu nie ma potrzeby, jeśli dysponuje się pewnym poziomem wprawy.
Pozdrawiam kończąc zbędną dysputę.
Od jej początku nie udało ci się napisać niczego porównywalnie mądrego. Pa.
