fot. Kia Pierwszej generacji Sportage'a nikt nie brał za bardzo na poważnie, druga nie grzeszyła urodą. To uśpiło czujność konkurencji i kiedy pojawiło się trzecie wcielenie, rozstawiło rywali po kątach
Warto wiedzieć
Gas Specialist to nowa, wyodrębniona z dotychczasowych warsztatów LANDI RENZO sieć około 30 warsztatów (docelowo będzie rozszerzona do 50), rozmieszczonych równomiernie na terenie Polski. Są to ściśle wyselekcjonowane podmioty, dla których LANDI RENZO wysoko zawiesiło poprzeczkę, zarówno w zakresie jakości świadczonych usług, jak i niezbędnego wyposażenia warsztatowego
Miał być dzisiaj samochód rodem z Korei Południowej i będzie. Miał być z bezpośrednim wtryskiem benzyny i... nie będzie. Bo okazuje się, że popularną „kijankę”, która na listach sprzedaży daje łupnia japońskiemu pierwowzorowi całego segmentu kompaktowych crossoverów, można było w jej trzecim wcieleniu kupić z dwulitrowym silnikiem typu MPI, który z oczywistych względów wydaje się lepszym kandydatem na obiekt konwersji.
Przede wszystkim instalacja gazowa do jednostki napędowej z pośrednim wtryskiem paliwa kosztuje mniej. Poza tym oszczędza więcej, bo kiedy już silnik osiągnie odpowiednią temperaturę roboczą i przełączy się na zasilanie gazowe, będzie zasilany wyłącznie LPG, bez konieczności dodawania niewielkich porcji benzyny w celu ochrony wtryskiwaczy i układu zaworowego. Tyle teorii, a w praktyce dotryski będą jednak konieczne, ponieważ mamy do czynienia z jednostką napędową koreańskiej produkcji, a takie zazwyczaj wymagają układu lubryfikacji. W tym przypadku zastępują ją właśnie dotryski, aczkolwiek aplikowane dopiero w warunkach znacznych obciążeń. Podczas spokojnej jazdy benzyna jest potrzebna wyłącznie do rozruchu.
fot. gazeo.plOszczędności są za każdym razem takie same, więc trzeba dobrze przemyśleć wybór konkretnej kompletacji
W Sportage'u rocznik 2013, któremu się dzisiaj przyglądamy, pracuje silnik 2,0 CVVT o mocy 163 KM, po faceliftingu zastąpiony jednostką GDI o tej samej pojemności i minimalnie wyższej mocy. Należący do zorganizowanej przez LANDI RENZO Polska sieci Gas Specialist warsztat AEG z Gorzowa Wielkopolskiego rekomenduje do samochodu o takiej specyfikacji jedną z trzech instalacji LPG:
- LOVATO Easy Fast OBD w reduktorem RGJ UHP i wtryskiwaczami KP w cenie 3000 zł;
- LOVATO Smart ExR z reduktrem RGJ HP i wtryskiwaczami KP w cenie 2600 zł;
- LANDIRENZO Omegas z reduktorem LI10 Turbo i listwą wtryskową MED w cenie 3200 zł.
We wszystkich przypadkach AEG proponuje zbiornik toroidalny i zawór tankowania gazu pod klapką wlewu benzyny. Montaż można rozłożyć na raty, dzięki czemu różnice w cenach poszczególnych kompletacji tracą na znaczeniu, a wizyta wstępna, podczas której określa się kod silnika i na tej podstawie determinuje możliwość przeprowadzenia adaptacji, nie jest w ogóle konieczna – skoro mamy do czynienia z silnikiem typu MPI, wystarczy zamówić wycenę, wyznaczyć termin wizyty w warsztacie i po jednodniowej rozłące cieszyć się samochodem, który bez użycia magii, tarota czy biorezonansu kwantowego generuje o połowę niższe rachunki za tankowanie. Trzeba tylko chcieć!
Nasz cykl trwa dalej. Niewykluczone, że już za tydzień, a być może za dwa zajmiemy się kuzynem Sportage'a spod znaku Hyundaia, ale żeby było ciekawiej, wyposażonym w inny silnik niż prezentowana dziś Kia. I tym razem najprawdopodobniej jednak będzie to jednostka typu GDI, do której kompletację zaproponuje jak zwykle warsztat zrzeszony w sieci Gas Specialist. Z góry zapraszamy do lektury!