13.06.2013

Porsche Panamera E-Hybrid - bardziej hybrydowa

Facelifting modelu produkowanego od kilku lat zawsze jest okazją do zmian głębszych niż „pudrowanie nosa”. Dobrym tego przykładem jest Porsche Panamera, któremu nie tylko usunięto zmarszczki, ale też zaaplikowano operację zmniejszania żołądka. Nie obyło się bez kilku implantów...
REKLAMA
Porsche Panamera S E-Hybridfot. PorschePo zielonych zaciskach hamulcowych ją poznacie. O ile zdążycie się przyjrzeć

Supersedan z Zuffenhausen miał już wersję hybrydową, ale było to auto, które niesione wyłącznie mocą elektronów, wolne od spalin i rachunków za paliwo jeździło jedynie na bardzo krótkich odcinkach. Silnik elektryczny i akumulator pomagały Panamerze raczej „podpierać się” w chwilach zwiększonego zapotrzebowania na siłę sprawczą, ale nie były w stanie wyręczać benzynowej jednostki napędowej w jej ciężkiej, lecz przyjemnej pracy. To ma się teraz zmienić – oto nadchodzi Panamera E-Hybrid, czyli hybryda typu plug-in, która przy odpowiednio częstym ładowaniu i niewielkich przebiegach dziennych może obejść się bez płynnego paliwa. Tylko czy to jeszcze jest Porsche?

Zespół napędowy składa się z nowej, 3-litrowej V-szóstki o mocy 320 KM i 95-konnego motoru zasilanego energią z litowo-jonowego akumulatora. Pracując razem, silniki generują 416 KM, co wystarcza na rozpędzenie samochodu od 0 do 100 km/h w 5,5 s i osiągnięcie prędkości maksymalnej 269 km/h. Kto chce być ekologiczny i ekonomiczny, musi jednak zapomnieć o tak spektakularnych osiągach – używając tylko energii z baterii można rozpędzić się najwyżej do 133 km/h, a po 18-35 km jazdy do akcji i tak wkroczy silnik spalinowy. Korzystając regularnie z możliwości, jakie daje bezemisyjny i cichy napęd elektryczny, można podobno osiągnąć zużycie paliwa na poziomie 3,1 l/100 km i emisję CO2 w wysokości (czy może właśnie niskości) 71 g/km. I tylko trzeba się przyzwyczaić, że takie rzeczy stają się ważne w odniesieniu do Porsche.

Porsche Panamera S E-Hybrid - ustawienia układu napędowegofot. PorscheW "centrum dowodzenia" można zdecydować, czy chce się oszczędzać i odzyskiwać energię czy też korzystać z każdego jej wata

Jak to w przypadku zaawansowanych technologicznie hybryd bywa, żeby zacząć cieszyć się przyjazną dla portfela i środowiska naturalnego jazdą, trzeba najpierw solidnie potrząsnąć kiesą. Najtańsza (co też brzmi nie na miejscu, bo w końcu mowa o samochodzie dla garstki wybranych) benzynowa Panamera kosztuje w Niemczech 83277 euro, stanowiąca zaś najbliższy spalinowy odpowiednik hybrydy wersja S to wydatek rzędu 101841 euro. Zakup modelu E-Hybrid uszczupli portfel szczęśliwego nowego właściciela o kwotę 110409 euro, ale czego się nie robi dla świadomości, że jeździ się luksusowym krążownikiem ze znaczkiem Porsche na masce, który do atmosfery „wydycha” tyle zbędnych i szkodliwych substancji, co plebejski Opel Corsa? Z pewnością jest to bezcenne uczucie, o którym fani legendarnych aut z Zuffenhausen marzyli od dziesięcioleci. O czasy, o obyczaje!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Porsche



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.