REKLAMA
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 5
fot. Volvo / Łowcy szczegółów wychwycą i ten detal wskazujący na hybrydową naturę nowego XC90 poprzednie następne
29.08.2014

Volvo XC90 T8 Hybrid - taki mamy klimat

Volvo XC90 T8 Hybrid - taki mamy klimat fot. Volvo

Taki mamy klimat, że nabywcy nadal oczekują opasłych, luksusowo wyposażonych SUV-ów, ale przepisy odnośnie emisji są jak zaciskająca się na szyi pętla i wymagają coraz to świeższego oddechu. Rozwiązaniem okazują się hybrydy, najlepiej z wtyczką.
REKLAMA
Volvo XC90 drugiej generacjifot. VolvoNiebrzydkie, ale po prostu mało oryginalne - nowe Volvo XC90

Na początek słowo odnośnie stylistyki. Po prezentowanych w ostatnim czasie modelach koncepcyjnych Volvo obiecywaliśmy sobie więcej – o ile szczegóły są oryginalne i przyjemne dla oka, o tyle cała bryła wygląda jak skrzyżowanie BMW X5 z Volkswagenem Touaregiem. Reflektory z motywem „młota Thora” ani inne PR-owskie sztuczki nie ratują sytuacji, plusuje natomiast wnętrze, z konsolą środkową w stylu tabletu, na modłę tej znanej z Modelu S marki Tesla. Tyle odnośnie subiektywnych wrażeń wizualnych.

Pod maską mogą oczywiście pracować rozmaite silniki benzynowe i Diesla, nas jednak najbardziej interesuje wariant hybrydowy typu plug-in. Po spalinowej stronie mocy używa on skromnej, bo zaledwie dwulitrowej jednostki benzynowej, za to wyposażonej w podwójne doładowanie (sprężarkę mechaniczną i turbo), dzięki któremu osiąga wcale nie tak skromne 320 KM. O ułomności nie ma mowy tym bardziej, że wespół z 82-konnym silnikiem elektrycznym – napędzającym tylną oś – benzynowiec (odpowiedzialny za wprawianie w ruch przednich kół) tworzą tandem o łącznej mocy 405 KM (i momencie obrotowym o wartości 640 Nm). Regularne ładowanie akumulatora ma przy tym sprawić, że potężna siła napędowa nie będzie przekładać się na astronomiczne zużycie paliwa.

Volvo XC90 - klapka gniazda ładowania w błotnikufot. VolvoPo klapce w przednim lewym błotniku go poznacie, a klapka ta skrywa gniazdo ładowania akumulatora

Trzeba jednak wykazać się pewną dozą samozaparcia, by faktycznie obniżać sobie wydatki na konwencjonalne paliwo, bowiem zasięg XC90 T8 Hybrid na samej energii elektrycznej wynosi 40 km. Na codzienne dojazdy do pracy i z powrotem w obrębie miasta pewnie wystarczy (choć pewnie nie każdemu), ale dalsze wycieczki nieuchronnie oznaczać będą spalanie benzyny. W jakich ilościach? Tego Volvo na razie nie ujawnia, ale jeżeli ktoś chciałby zadać sobie trud, może spróbować to obliczyć z podawanej oficjalnie emisji CO2, mającej wynosić średnio zaledwie 60 g/km (zapewne pod warunkiem przejeżdżania każdych 100 km przy udziale 40 km z użyciem samej energii elektrycznej).

Warto jednak oddać Szwedom, że jako pierwsi wypuszczają na rynek 7-miejscowego SUV-a z hybrydowym napędem typu plug-in – kiedy BMW obwozi po świecie koncepcyjny egzemplarz Concept X5 eDrive, Volvo nie traci czasu i bierze się do roboty. Czy XC90 spełni pokładane w nim nadzieje i wyprowadzi markę na prostą po latach problemów z rentownością? Choć auto nas nie zachwyca, trzymamy kciuki.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Volvo



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.