08.12.2011

Toyota Prius C - dziecko mleczarza

Wiecie, co się mówi o dzieciach, które nie są podobne do swoich ojców? No właśnie... To samo łatwo stwierdzić na temat produkcyjnej wersji kompaktowego Priusa C, który ma się do koncepcyjnego zwiastuna z początku 2011 r. jak, nie przymierzając, pięść do oka. Nie wygląda już tak cool i zastanawiamy się, czy przyciągnie do salonów Toyoty przedstawicieli pokolenia Facebooka i iPoda, dla których pierwotnie był pomyślany. Może raczej ich tatusiów?
REKLAMA
Prius C - gdzie się podział odważny styl modelu koncepcyjnego?ToyotaPrius C - gdzie się podział odważny styl modelu koncepcyjnego?

Skupmy się na razie na faktach, a sarkazm zostawmy na koniec. Przy długości 3995 mm, Prius C jest o niespełna 10 cm dłuższy od najnowszego Yarisa, przy czym tylko ok. 4 cm z tej różnicy wykorzystano do powiększenia rozstawu osi, wynoszącego w kompaktowej hybrydzie 2550 mm. Siła napędowa pochodzi z 1,5-litrowego benzynowca o czterech cylindrach i mocy 74 KM oraz 61-konnego silnika elektrycznego. Pracując wspólnie, obie jednostki krzeszą 100 koni użytecznej mocy (według specyfikacji na rynek japoński, gdzie kompaktowa hybryda będzie się nazywać Aqua), wysyłanej na przednią oś za pośrednictwem przekładni bezstopniowej (CVT). Moment obrotowy generowany przez motory to, odpowiednio, 111 i 169 Nm, lecz nie wiadomo, czy do dyspozycji kierowcy oddana jest pełna suma tych wartości.

Prius C - w tylnej części dominują pokaźne, pionowe lampyToyotaPrius C - w tylnej części dominują pokaźne, pionowe lampy

Kwestię zużycia paliwa lepiej na razie pominąć i poczekać przynajmniej do momentu premiery wersji amerykańskiej (plany co do wprowadzenia Priusa C na rynki europejskie pozostają tajemnicą Toyoty), bowiem badania według stosowanych w Japonii cykli pomiarowych owocują wyjątkowo „optymistycznymi” wynikami. Według nich, klasyczny Prius zadowala się 2,6 l benzyny na 100 km, a Mitsubishi i-MiEV oferuje 160 km zasięgu na jednym ładowaniu. W Europie te same auta stają się łakome i mało wydajne - hybrydowa Toyota potrzebuje średnio 3,9 l/100 km, elektryczny maluch (jako Peugeot iOn, ale to jeden czort ten sam samochód) przejeżdża zaś tylko 130 km. Z górki i przy wietrze w plecy.

Prius C - wnętrze również nie powala nowoczesnością i młodzieżowym stylemToyotaPrius C - wnętrze również nie powala nowoczesnością i młodzieżowym stylem

No to teraz chochla łyżka dziegciu. Z wyglądem spuchniętego Aygo, Prius C/Aqua prezentuje się zaledwie minimalnie bardziej „odjazdowo” niż zwykły Yaris, który nie tylko jest niewiele mniejszy, ale również ma się pojawić w wersji spalinowo-elektrycznej, co zapowiadał koncepcyjny model z dodatkowym przydomkiem HSD (Hybrid Synergy Drive). Kluczem do całego galimatiasu może okazać się strategia marketingowa Toyoty, zakładająca wzajemne wykluczanie się obydwu modeli na poszczególnych rynkach, tzn. tam, gdzie będzie oferowany Prius C, nie kupi się Yarisa HSD i vice versa. Tylko czy ze stylistyką bliską rodzinnym modelom Verso i Prius V (w Europie Prius +) kompaktowa wersja hybrydy nad hybrydami podbije serca nowoczesnych, młodych nabywców? Trampki, PSP i iPhone jakoś do niej nie pasują...




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Toyota



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.