fot. CalorKomu potrzebne samochody elektryczne, kiedy pojawiło się BioLPG?
Dobre staje się lepsze
Wprowadzenie do oferty BioLPG jest dla Calora krokiem w kierunku osiągnięcia zerowego śladu węglowego w roku 2040. Zanim uda się dojść do neutralności emisyjnej, firma będzie stopniowo redukować negatywny wpływ swoich produktów na środowisko naturalne, przy okazji pomagając klientom zmniejszać ilość emitowanych spalin. Wystarczy zamienić „zwykłe” LPG na odnawialne BioLPG, bez względu na zastosowanie – czy to jako paliwo grzewcze, do celów przemysłowych czy też jako autogaz.
Takie samo, ale inne
Z chemicznego punktu widzenia BioLPG jest identyczne jak jego konwencjonalny odpowiednik pochodzenia kopalnego (kto by pomyślał, że będziemy nazywać LPG „konwencjonalnym”!), a więc można je mieszać w dowolnych proporcjach, co sprawia, że przestawienie się z jednego na drugie odbywa się płynnie i niezauważalnie. Zasadnicza różnica kryje się w procesie produkcji – zależnie od typu użytej biomasy, BioLPG obniża emisję gazów cieplarnianych z porównaniu ze „zwykłym” gazem, produkowanym z ropy naftowej lub w procesie oczyszczania gazu ziemnego, nawet o 88%. Jeżeli to nie jest przełom, to co nim jest?
Ta niezwykła innowacja pozwoli naszym klientom wyraźnie zmniejszyć ślad węglowy bez ponoszenia jakichkolwiek nakładów na modernizację systemów grzewczych czy używanych pojazdów. Umożliwi również klientom i operatorom flot z terenów wiejskich korzystać z jednego z najbardziej przyjaznych dostępnych dziś źródeł energii. BioLPG to część naszej strategii redukowania negatywnego wpływu na środowisko przy jednoczesnym rozwijaniu naszego biznesu, dzięki której w roku 2040 wszystkie oferowane przez nas produkty będą pochodzić ze źródeł odnawialnych.
Matthew Hickin, Calor
Lokalne paliwo
Calor chce produkować BioLPG lokalnie, dzięki czemu Wielka Brytania stanie się bardziej niezależna energetycznie, ponieważ z czasem uwolni się od konieczności importowania gazu skroplonego z zagranicy. W tej chwili również BioLPG pochodzi z importu (pierwsza dostawa surowca wyprodukowanego przez Neste Biofuels w Rotterdamie dopłynęła 16 marca 2018 r.), ale celem jest wytwarzanie go na miejscu i to w sposób zdecentralizowany, by paliwo powstawało w relatywnie małych biogazowniach położonych tam, gdzie ma być ono używane. Produkt będzie na początek dostępny również na innych wybranych rynkach: we Francji, Danii, Szwecji, Niemczech, Irlandii, Holandii i Belgii.