02.09.2008

Chevrolet Volt - Napięcie rośnie

Zespół pracujący nad produkcyjną wersją koncepcyjnego Chevroleta Volt dostał wolną rękę we wszystkich kwestiach związanych z projektem. Szefom General Motors bardzo zależy, aby samochód jak najszybciej trafił na rynek.
REKLAMA
 Chevrolet VoltMototarget Chevrolet Volt

Motoryzacyjny gigant nie żałuje sił i środków, by Volt wyjechał z salonów sprzedaży na ulice najpóźniej w listopadzie 2010. Jak powiedział szef przedsięwzięcia, Frank Weber, benzynowo-elektryczny pojazd jest w tej chwili głównym priorytetem firmy. Prace przebiegają w zawrotnym tempie, by za wszelką cenę zdążyć na czas.
Obecnie inżynierowie skupiają się na zwiększeniu wydajności elektrycznej części zespołu napędowego, tak by przyszły Volt mógł przejechać pierwsze 65 kilometrów wyłącznie na silniku elektrycznym. Ma to być możliwe w ruchu miejskim i podczas jazdy ze średnimi prędkościami, na pewno jednak nie uda się uzyskać takiego zasięgu podczas szybkiej podróży autostradą. 65 kilometrów to może niewiele, ale dla osób, które dziennie nie pokonują więcej, wystarczająco dużo, by zamiast pod dystrybutor podjeżdżać pod gniazdko we własnym garażu. Zatwardziałe „mieszczuchy” będą mogły skreślić z domowego budżetu wydatki na benzynę. Kto zechce podróżować, może liczyć na łączny zasięg w granicach 1000 km.

 Chevrolet VoltMototarget Chevrolet Volt

Zarząd GM wydaje się bardzo mocno zaangażowany w sprawę - wiceprezes koncernu, Bob Lutz, osobiście dzwoni do koordynatorów poszczególnych części projektu i upewnia się, czy aby niczego im nie brakuje. Lutz polecił im, by nie marnowali cennego czasu na pytanie o zgodę na to czy owo, lecz zaufali swoim instynktom i robili swoje. Zadziwiające podejście w dobie powszechnego cięcia i kontrolowania kosztów.

Największe nakłady poświęca się na dopracowanie akumulatorów litowo-jonowych. Trwające bez przerwy w laboratoriach w Detroit i Niemczech badania symulują zużycie porównywalne z przebiegiem 240 tys. kilometrów na przestrzeni 10 lat. Trwają też prace nad wydajnym systemem chłodzenia.

W stosunku do prototypu, pokazanego w zeszłym roku na salonie w Detroit, poczyniono też postęp w dziedzinie zespołu napędowego. Silnik benzynowy jest teraz ściśle zintegrowany z elektrycznym i nie zajmuje więcej miejsca niż jednostka konwencjonalna. Motor elektryczny, wraz z generatorem, umieszczono w miejscu automatycznej skrzyni biegów.

 Chevrolet VoltChevrolet Chevrolet Volt

Wraz z wejściem do produkcji, Volt straci częściowo swój futurystyczny wygląd i upodobni się do reszty modeli Chevroleta. Stanie się czterodrzwiowym sedanem z opadającym dachem i dość wysokim tyłem. Tablica rozdzielcza będzie przypominać tę znaną z obecnego modelu Malibu. Celem tych zabiegów jest możliwość wytwarzania Volta na tych samych liniach, z których zjeżdżać będą konwencjonalne modele oparte na platformie Delta następnej generacji. A jednak podpatrzony ostatnio na planie filmu Transformers 2 Volt zapowiada się dość smakowicie...




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Automotive News Europe, Chevrolet.com, Mototarget



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.