1,551

(12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Nikt nie przyjechał ani nie dzwonił.

1,552

(61 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

oktan napisał/a:

Wysokiej jakości jest np. sequent 56 firmy brc  big_smile


Proszę Cię... w którym miejscu?? Nalepki ma fajne!  lol

1,553

(39 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

I to jest akurat nieprawda.

Tomasetto produkuje bardzo solidne reduktory, trwałe i o wysokiej stabilności parametrów, dobrze grzejące gaz. Jedynie oszacowanie maksymalnej obsługiwanej mocy jest z kosmosu. Jednakże - jeśli stosować ją do odpowiedniej mocy - Alaska jest doskonała.

1,554

(14 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

Właściwości fizycznych gazu LPG nie zmienisz i nie oszukasz. Niezaleznie, co montujesz, dla silnika 150-konnego opisany reduktor jest za mało wydajny. I nie jest tu istotne, czy pod maskę znajdziue się sterownik G3, czy Stag, czy BRC, czy jakiekolwiek inny.

Tak samo wtryskiwacze - jaki osioł wpadł na montaż jednych z najwolniejszych na rynku wtrysków do samochodu, w którym na wolnych obrotach czas wtrysku benzyny ledwie przekracza 2 ms?? Sądzisz, Oktan, że piszę to dlatego, że krytyka wtrysków OMVL-a leży w moim interesie??

Czarny, w programie obsługującym Diego G3 jest moduł - taki "config wizard", który m. in. automatycznie wylicza sugerowaną średnicę dysz dla danej mocy i ilości cylindrów silnika. Jeśli Twój gazownik tylko zaliczy trzytygodniowy kurs czytania po polsku, sukces jest bliski.

1,555

(20 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

No to dawaj!
Pod Twoim nickiem jest napisane "autorytet". Czekamy.

1,556

(10 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

Oktan, nie było w BMW silników R6 24V z zapłonem rozdzielaczowym - tylko z pojedynczymi cewkami.
Po drugie - przy kiepskich świecach silnik owszem - może szarpać na gazie, ale nie mulić i przerzucać (przepraszam- przeżucać) na benzynę. Czytaj ze zrozumieniem.

1,557

(51 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

Jedynym czynnikiem ryzyka jest zbyt mała wiedza.
Jeślki wiesz o temacie wystarczająco dużo - nie ryzykujesz. Nikt nie proponuje montowania, czy też rozwiązywania konkretnych problemów na zasadzie "a może tak się uda".

Każdy silnik zasilany pośrednim (kolektorowym) wtryskiem benzyny, z ciśnieniowym smarowaniem wału i rozrządem zaworowym, nadaje się do zagazowania.

Mówienie o żalu z powodu naszych (w tym moich) klientów, poczytuję za wypowiedź nieprzemyślaną, świadczącą o miernej znajomości tematu zasilania aut LPG, i/lub mało precyzyjnym formułowaniu myśli.

Oktanie, biorąc pod uwagę poprzedzające ten post moje wypowiedzi, proszę o wskazanie konkretnie, dlaczego żal Ci moich Klientów.

1,558

(12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

sikoku78 napisał/a:

Dzień dobry.
Panie Sebastianie - nic więcej nie potrafię dodać, pośrednicząc niejako w tym problemie. Faktycznie powraca również z benzyny na LPG - o tym zapewnia mnie użytkownik. Może uda mu się wstawić parę zdjęć instalacji na samochodzie - obawia się błędnego montażu podzespołów.
Przewody gumowe zabezpieczone przed przetarciem kawałkami gumy, reduktor nisko umieszczony po lewej stronie komory silnikowej, a  możliwość przełączania na gaz następuje praktycznie zaraz po uruchomieniu zimnego silnika. To czynniki, które budzą niepokój kolegi wydajacego na instalację 3500zł...Na instalację działającą niepoprawnie.
Będziemy bardzo wdzięczni za jakiekolwiek sugestie, by móc " bronić się" w warsztacie montującym instalację.


Z lokalizacji widzę, że jesteście niedaleko. Przyjedźcie, obejrzymy. MOgę wydać opis błędów montażowych na piśmie.

1,559

(46 odpowiedzi, napisanych Samochody, w których lepiej nie montować)

ARG-BRC napisał/a:

Teorią nie błyskaj nie pytałem cię o definicje. Jeśli stwierdzasz że wystarczy kontrolować luz to chyba twoje samochody nie przejechały więcej niż pare tysięcy na gazie. W tych autach nie pominiesz flash lube jeśli chcesz mieć spokój.


I tu wychodzi, kto jest teoretykiem, kto praktykiem, kto rżnie buca, wygłaszając mądrości zaczerpnięte z ulotek sprzedawanych produktów, a kto mówi o praktyce.

Zacznę od tego, że Flash Lube to jest nie nazwa systemu realizującego założony efekt, tylko nazwa firmy, która jeden z takich systemów produkuje. Że dodam - reklamowanej na głównej stronie Czakramu - wyłącznego importera produktów BRC.

Po drugie - cieszę się, że używasz słowa "chyba", bo przypuszczenia, jakim się oddajesz, mają się nijak do rzeczywistości. Ludzie śmigają na LPG od nas bez problemów, robią czasem bardzo duże przebiegi, w bardzo trudnych warunkach - i jest wszystko w porządku.

Po trzecie - o systemach lubryfikacji już gdzieś pisałem - to taki puder do leczenia syfa. Jak się nie umie ustawić prawidłowej mieszanki, to się pakuje jakieś wynalazki pod maskę, które niby ratują dupsko.
Lubryfikacja - jeszcze raz to napiszę - to bzdurna teoria mająca służyć przekonaniu ludzi, że ów produkt jest konieczny i trzeba go nabyć. Równie dobrze możnaby w celu ochrony przed namierną temperaturą spalania wkraplać w kolektor schłodzony jogurt.

Na koniec moja rada: przerzuć się na instalacje, wktórych będziesz mógł zapanować nad parametrami mieszanki, to przestaniesz żenić ten porażkowy bełkot o wynalazkach ze średniowiecznego jarmarku.

1,560

(61 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

geniek napisał/a:

Witam wszystkich. Planuje kupić mercedesa s (w 140) 1994r. z silnikiem 4,2 litra 279KM. Moje pytanie brzmi: czy można założyć instalacje lpg do tego samochodu i jaki będzie tego koszt?


Polecam instalację STAG 300-8, wtryskiwacze magic jet i reduktor scorpion.

Co do kosztów - odpowiadam tylko na PW, na konkretne zapytania ofertowe.

1,561

(12 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

na benzynę i odwrotnie??  :shock:
Rozumiałbym - z gazu na benzynę z powodu np. wadliwego wielozaworu lub złego montażu zbiornika...
Ale samoistny powrót na LPG??
Hm, sądzę, że jeśli tak jest - nie ma to związku z przeciążeniami.
Wrzuć więcej danych, to spróbuję coś podpowiedzieć.

1,562

(46 odpowiedzi, napisanych Samochody, w których lepiej nie montować)

ARG-BRC napisał/a:

A co jak wystąpi " podpieranie zaworów " ???


No przecież piszę. Czym jest "podpieranie zaworów"? Kończącym się luzem zaworowym wskutek termoerozji gniazd i "wpadania" zaworów coraz głębiej w gniazdo. Występuje nienormalnie silnie, jeśli zawory nie są serwisowane w odpowiednich interwałach czasowych a silnik ma tendencję do zacieśniania luzów (niektóre w czasie eksploatacji wręcz odwrotnie - powiększają luzy - to te w których ścieranie się szklanek i krzywek jest szybsze niż erozja gniazd)

Dobrze wystrojony gaz nie odbiega zdolnością do erodowania gniazd od benzyny (oczywiście prawidłowo podanej benzyny).

wojakrob napisał/a:
SebastianS napisał/a:

Wojakrob, a zaryzykujesz stwierdzenie, że wystarczy włączyć opcję zubożanie Mazda i już będzie ok?
Bo powiem Ci, że to mało.

Ale w powyższym cytacie jest jasno napisane że należy użyć tej opcji i ustawić prawidłowy współczynnik, a nie tylko ją włączyć.


Tak... sporą tą wiedzę zebrałeś jak do tej pory... Tej opcji nie da się włączyć lub wyłączyć. Algorytm realizowany jest stale, kwestia tylko wprowadzonej wartości. Domyślnie jest zero  :twisted:  :twisted:  :twisted:

1,564

(25 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

Proszę bardzo.

Filtr fazy lotnej musi spełniać dwa kryteria:

- zatrzymywać zanieczyszczenia, które w fazie lotnej mają postać odparowanych, ale skłonnych do kondensowania frakcji ciężkich węglowodorów (po skondensowaniu mają postać gęstego oleju lub mazi (w temperaturze pokojowej, w niższej tężeją)

- zachowywać zadaną przepustowość i nie generować w okresie międzyserwisowym szkodliwych spadków ciśnienia na listwie.

Tak więc - wkład bibuły filtracyjnej lub poliestru musi posiadać zdolność jak najskuteczniejszego zatrzymywania owych mazutów na takiej powierzchni i w takiej objętości wkładu, żeby pomiędzy wymianami filtrów nie następowało przemocznie "na wylot" ani drastyczne przytkanie substancji filtrującej.
Istnieją też kryteria dotyczące samego korpusu filtra - przyjęty jest standard fi 12mm dla gazu fazy lotnej, ale niektore filtry de facto mają średnicę króćców 11mm, a w dodatku gigantycznie grube ich ścianki, co stwarza opór przepływu. Z tego głównie powodu już w przedbiegach odpadł u nas Filgaz.
Ważne jest też uwzględnienie w konstrukcji korpusu filtra, aby gaz przepływając nie tworzył turbulencji, mogących wywołać korki dynamiczne w przepływie. Tak dzieje się w filtrze Czai - FL02. Pomimo modyfikacji podstawy tego skądinąd mającego potencjał filtra - nadal spadki ciśnienia są za duże, by użyć go pojedynczo już przy mocy ok. 190-200 KM. Dlatego używamy filtrów FL01 i czekamy na dalsze ruchy konstruktorów odnośnie rozwoju FL02.

Ufff, tyle chyba... :-D

Tak... Dlatego to i owo - rulez  :twisted:

Tek napisał/a:

[...]zmarnowałem pieniądze i nie życzę tego nikomu innemu. Jeśli to samo spotka mnie przy Landi Renzo, następny będzie Diesel.


LR to dobra instalacja, mądra technologia i dobre graty. Jeśli weźmie się za nią sensowny instalator - masz pewniaka, że wszystko będzie grało. Gdyby LR był jeszcze systemem tańszym (nie mówię, że w cenie Staga czy KME, ale powiedzmy - 10-20% droższym, a nie 50-80%) - byłby ciekawą opcją dla Staga. Uważam jednak że jest za drogi, więc opcji nie widzę smile

W każdym razie - jeśli LR zawiedzie - może przed kupieniem diesla jeszcze podskocz do nas wink

1,567

(24 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

lysy777 napisał/a:
SebastianS napisał/a:

Ostatnio są drobne problemy z elektrozaworami FC zintegrowanymi z tymi reduktorami, ale wiedząc o tym - dokonujemy ich "tuningu" na dzień dobry - i problem, kosztem dodatkowej półgodzinnej zabawy - znika bez śladu.


to my mamy lepiej dostaliśmy nowe trzpienie  big_smile


Poproście jeszcze o lepsze cewki smile Te od Rybackiego są słabsze niż Valtek...

Wojakrob, a zaryzykujesz stwierdzenie, że wystarczy włączyć opcję zubożanie Mazda i już będzie ok?
Bo powiem Ci, że to mało.

1,569

(14 odpowiedzi, napisanych IV generacja)

Re: instalacja w preludzie 87r 16v wielopunkt 150 KM automat

czarny napisał/a:

niewiele mi to pomaga. gdybys mógł mi doradzić co trzebaby zrobić/ wstawić.


Zamierzasz wstawić to sam i zestroić, czy prosisz, bym uczył zawodu ludzi pakujących pod Twoją maskę najtańszy chłam, jaki wpadnie im w ręce??  :evil:

Tek napisał/a:

Panowie wystarczy smile
Są ludzie zadowoleni z BRC i ludzie którym ta instalacja spartoliła przyjemność z prowadzenia samochodu. W przypadku Hondy Prelude widać że te problemy to nie przypadek. Nie ma znaczenia czy to wina po prostu kiepskiego systemu, czy też kiepskich montażystów - liczy się to, że grzebali przy tym przeszkoleni/certyfikowani przez BRC montażyści i - w moim przpadku - przez 2 lata nie umieli usunąć problemu. Sprzedałem samochód i, po lekturze m.in. tego forum, skłaniam się ku teorii, że BRC po prostu nie radzi sobie z wymagającymi silnikami, a do takich zaliczyć można silniki Hondy, które ożywają przy wysokich obrotach i mają moment obrotowy bardzo wysoko. Docelowo zamierzam kupić kolejną Hondę albo Mazdę i to czy zagazuję uzależniam od tego jak Landi Renzo zachowa się w Nissanie którego lada moment bede gazował, niemniej z góry skreślam BRC. Instalacja tej firmy NIGDY już nie zagości w żadnym moim samochodzie - nie dlatego, że ktoś mi "nagadał głupot", ale dlatego, że moje doświadczenia z tą firmą to frustracja i wyrzucone w błoto pieniądze. Dodam, że miałem do czynienia z 3ma instalkami BRC - mieszalnikiem, później blos, a na koniec seq24. ŻADNA nie jeździła. Owszem, auto NIGDY nie gasło, ale: co miesiąc musiałem i tak tankować benzynę i do tego wyprzedzanie było powodem wczesnego siwienia (pojedzie? zaczka sie? zatrzyma sie na 5 tys obr i nie bedzie przyspieszac?). Im więcej rozmów na temat LPG przeprowadzam ze znajomymi, a przeprowadzam ich ostatnio sporo - tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu że BRC to nic innego jak mistrzostwo marketingowe (i tutaj należy się kop w d*pę marketingowcom od innych producentów) [size=4]i niestety kupa jeśli chodzi o technologię[/size]. Można się kłócić, ale fakty to fakty i nic tak nie weryfikuje produktu jak doświadczenia z produktem ze strony end-usera.

Należę do sieci Czakramu i montuję BRC , a to wielka różnica, jeśli klient chce u mnie naprawić instalację ja nie widzę przeszkód

i to właśnie mówi samo za siebie. Czy naprawde trzeba przy założeniu instalki LPG myśleć gdzie będzie się ją naprawiało? To nie tak...to ma jeździć i koniec. Za to są brane pieniądze smile

Pozdrawiam.


Posty tego gościa powinny być podklejone :!:

ARG-BRC napisał/a:

ja nie jestem pracownikiem Czakramu hmmm dziwne nie 

Czakram posiada swój dział techniczny.

Należę do sieci Czakramu i montuję BRC , a to wielka różnica, jeśli klient chce u mnie naprawić instalację ja nie widzę przeszkód


Skoro AC Autogaz korzysta z wiedzy swoich instalatorów (uważam że to bardzo dobre i mądre, bo pozwala optymalnie rowijać produkt), dlaczego nie miałby tego robić Czakram? Skoro mają takiego przebógowca w sieci, powinni fundować mu hotele i zarcie, nie mówiąc o tajskich dziewicach, żeby tylko jeździł i prostował knoty po MTM i innych instalatorach!

Ten objaw to normalka w tych rocznikach mazdy. Mają algorytm przełączania naprzemiennie wtrysku z sekwencji na półsekwencję, przy czym specyficznie modyfikują dawkę wtrysku, co wywołuje owe szarpania, ponieważ niemal żadne sterowniki LPG nie obsługują prawidłowo zjawiska.

Jest jednak na to rada...  tongue

1,572

(14 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

doink napisał/a:

zavoli jak dobrze pamiętam ma teoretyczną wydajność 130KM
mini scorpion około 160km,

jeśli ten drugi jest tanszy albo w lepszej cenie to chyba warto jego, zawsze to będzie mniej wysilony chodził
Co natomiast z pływającym ciśnieniem w w scorpionach? Podobno to jakaś wada konstrukcyjna, czy da się to jakoś obejść? A może nie jest to jakiś duży problem?


To nieścisłość opisu cechy.
Ciśnienie na nowym reduktorze początkowo (2-5 godzin pracy na LPG) spada, potem lekko się podnosi i następnie - stabilizuje. Dlatego warto przestrzegać zaleceń montazysty i stawić się na kontrolny przegląd instalacji, w przypadku mini mozna nawet wydłużyć nieco przebieg do 1200-1500 km i wtedy dokonać ostatecznej regulacji ciśnienia. Potem nie będzie problemów.

1,573

(24 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

kiero napisał/a:

Sebastian,
jeśli miałbym gwarancję doświadczonego gazownika że będzie to chodzić bez problemów, to dałbym za STAGA nawet 3,500. Wiesz chodzi o to żeby co chwile nie jeździć z jakimis pierdołami (że wtryski, że mapy etc.)

pozdrawiam


Silnik tego auta jest prosty, nieskomplikowany, to nie jest żadne wyzwanie. Wtryski, jakie polecam, montujemy od dawna i nie było ani jednej reklamacji na nie. Sterownik STAG posiada algorytmy sterowania na poziomie najlepszych sterowników gazu na rynku. Reduktory Scorpion, których używamy, mają kilka niedoścignionych dla konkurencji zalet - przy swojej przyzwoitej cenie oferują rewelacyjną stabilność termiczną i ciśnieniową. Ostatnio są drobne problemy z elektrozaworami FC zintegrowanymi z tymi reduktorami, ale wiedząc o tym - dokonujemy ich "tuningu" na dzień dobry - i problem, kosztem dodatkowej półgodzinnej zabawy - znika bez śladu.

Reasumując - jestem całkowicie przekonany, że Stag z magic jetami i reduktorem Scorpion ST, będzie idealnym rozwiązaniem, bez żadnych kompromisów.

ARG-BRC napisał/a:

Powiedział co wiedział wink

Taa...

Wiecej - do Czakramu na Maciejki przyjechal czlowiek magik ponoc najlepszy z Tarnowa, stwierdzil, ze od strony elektryki cos zle bylo zrobione i poprawil. Pomoglo na chwile (albo chcialem wierzyc ze pomoglo). Potem dalej była wielka kicha.


Ciekawe, czemu Ciebie nie wezwali, przecież dałbyś radę... ;-)

1,575

(14 odpowiedzi, napisanych Co zamontować Czy montować)

Nie ma powodu do dopłacania - cena zavolaka i scorpiona mini jest niemal identyczna, w dodatku scorpion jest zintegrowany z elektrozaworem i filtrem fazy ciekłej - więc summa summarum - tańszy.