Niektóre firmy zajmujące się konwersją samochodów na zasilanie gazowe zainwestowały w konwersje ciężarówek grube pieniądze, dlatego zmiana regulacji w zakresie możliwości korzystania z ulg na autostradach w Niemczech była dla nich informacją, oględnie mówiąc, wysoce niepożądaną.
Zapytaliśmy prezesów firm, Partnerów portalu gazeo.pl o ich zdanie na ten temat.
gazeo.pl.: Czy jest możliwy powrót popularności instalacji do silników Diesla w ciężarówkach do poziomu sprzed zmian przepisów w Niemczech?
Teresa Flekiewicz, prezes firmy Auto Gaz Śląsk.: Nie, jeżeli nie będzie uwarunkowań prawnych, systemy te nie będą się dalej rozwijały. Wynika to nie tyle z kosztów jak ze spełnienia wymogów emisji spalin. Na ten drugi czynnik zwraca się aktualnie na zachodzie Europy największą uwagę.
Grzegorz Jarzyński, prezes firmy Elpigaz.: Ulgi zaoferowane przez naszych zachodnich sąsiadów pokazały przede wszystkim, że są chętni na gaz w silnikach Diesla jeżeli jest to dla nich opłacalne. Uświadomiły także wielu kierowców, że technicznie jest to wykonalne - bez obaw o żywotność silnika, czy też uzyskiwane osiągi. Jeżeli wprowadzone zostaną odpowiednie stymulatory, to będą też klienci. Trzeba jednak uważać, bo Niemcy dużo obiecywali, ba nawet powstały odpowiednie ustawy a później różne ich interpretacje. A na koniec okazało się, że ekologia - to może i owszem, ale nie za niemieckie pieniądze. W konsekwencji niemieccy obywatele dalej wdychają smród z tysięcy ciężarówek, tak jak przed ustawą, bo Polscy przewoźnicy zdemontowali instalacje gazowe jak im przestała opłacać się jazda na gazie w tym kraju.
Fabio Ghizzi, General Manager i członek zarządu firmy Landi Renzo Polska.: Niestety popularność takich systemów jest związana wprost z przepisami zachęcającymi do ich stosowania. Jeżeli takie przepisy by się ponownie pojawiły z pewnością wpłynie to na wzrost zainteresowania firm transportowych.
Tomasz Czechowski, prezes firmy LPGTECH.: Nie chcę się wypowiadać na temat rynku, z którego świadomie i bez żalu zrezygnowaliśmy.
gazeo.pl.: Dziękujemy Państwu za odpowiedzi.
Idea jednoczesnego zasilania silników Diesla olejem napędowym i paliwami gazowymi ma już bardzo długie tradycje, także w Polsce. Oprócz zmniejszenia kosztów użytkowania, dodanie gazu do oleju napędowego powoduje, że paliwo w silniku Diesla spala się znaczenie efektywniej i z ograniczeniem, w znacznym stopniu, powstawania szkodliwych składników spalin. Widać jednak, że brak dodatkowych zachęt w postaci ulg np. w opłatach autostradowych, skutecznie torpeduje rynek montażu tego typu systemów, nawet przy obecnej, bardzo wysokiej, cenie oleju napędowego.